Datasets:
id int64 2.23k 129k | url stringlengths 33 35 | title stringlengths 4 100 | subtitle stringlengths 0 100 | lead stringlengths 0 5.25k | author stringclasses 95 values | date stringlengths 0 10 | content stringlengths 1 33k |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
128,703 | https://elka.pl/content/view/128703 | Studniówka ZS nr 4 w Lesznie | Maturzyści bawią się w Oazie | W piątkowy wieczór w sali bankietowej Oaza odbywa się studniówka Zespołu Szkół nr 4 w Lesznie. To wyjątkowe spotkanie dla tegorocznych maturzystów – do egzaminu dojrzałości w tym roku podejdzie sześć klas, łącznie 130 uczniów. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 06.02.2026 | Studniówka to nie tylko piękna tradycja i wyjątkowy bal, ale też symboliczny moment, od którego rozpoczynacie odliczanie do ważnego egzaminu w waszym życiu - maturyJeszcze nie tak dawno byliście pierwszoklasistami, a dziś stoicie tutaj eleganccy, pewni siebie. Prezentujecie się niezwykle wytwornieDyrektor życzyła maturzystom spokoju, mądrych decyzji i tego, by matura okazała się jedynie formalnością. Zachęcała też, by w ten wieczór po prostu dobrze się bawili. - Przyszłość może na was poczekać, ale ta noc nie. Korzystajcie z niej - podkreśliła, oficjalnie otwierając studniówkę rocznika 2026.Po części oficjalnej przyszedł czas na wspólną zabawę, która potrwa do późnych godzin nocnych.Studniówka ZS nr 4 w LesznieSzkoła/Studniówki, Połowinki, Zabawy absolwentów |
128,702 | https://elka.pl/content/view/128702 | Maturzyści Koniora bawią się na studniówce w Finezji | Do egzaminów pozostało 86 dni | Był tradycyjny polonez, a po nim skoczna belgijka – tak swoją studniówkę rozpoczęli maturzyści Zespołu Szkół Technicznych CKZiU w Lesznie. Ponad 200 osób, w tym około 120 tegorocznych maturzystów, bawi się w Finezji w Przybyszewie. Ich poczynaniom na początku przyglądali się dumni rodzice, a po zebraniu gromkich braw za występ i wzniesieniu toastu młodzież mogła oddać się wspólnej zabawie. | Radio Elka, Bartosz Maluśki | 06.02.2026 | - Patrząc dziś na was, trudno mi uwierzyć, że to już koniec pewnego rozdziału w waszym życiu. Przez ostatnie pięć lat razem przeżywaliśmy wiele wyjątkowych chwil - dni pełne śmiechu, ale także wytężonej pracy. Każdy z was miał swoje wyzwania, sukcesy i małe porażki, ale to wszystko kształtowało waszą drogę i przygotowywało do kolejnego etapu życia. Dziś świętujemy wasze osiągnięcia, ale pamiętamy, że przed wami kolejne ważne wyzwanie. Niektórzy z was odczuwają lekki niepokój, inni ekscytację. Pamiętajcie, że egzaminy to nie tylko test wiedzy, ale także szansa pokazania tego, czego nauczyliście się przez te lata - pracy, wytrwałości i odpowiedzialności. Przyszłość stoi przed wami otworem - mówił Szymon Biernat, dyrektor szkoły.Tegoroczni maturzyści uczyli się w pięciu klasach. (Fot. Bartosz Maluśki)Jak przyznawali, chcą się dziś dobrze bawić, choć z tyłu głowy mają nadchodzący egzamin dojrzałości.- Do studniówki podchodzę z nastawieniem, że to ostatnia impreza z moją klasą. Po niej będą ostatnie przygotowania do matury i wiara w jak najlepszy wynik. Ze szkoły mam bardzo dobre wspomnienia - zarówno jeśli chodzi o kolegów, jak i nauczycieli, którzy byli bardzo kontaktowi i można było z nimi rozmawiać na różne tematy - powiedział nam jeden z uczniów.Egzaminy maturalne rozpoczną się za 86 dni. |
128,701 | https://elka.pl/content/view/128701 | Głos malarskiej młodzieży w Galerii w Ratuszu | Wystawa przeglądu "Promocje" | W Galerii MBWA w Ratuszu otwarto wystawę Ogólnopolskiego Przeglądu Malarstwa Młodych „Promocje”. Prawie 50 prac absolwentów uczelni plastycznych ukazuje najnowsze tendencje w sztuce – jak widać na wystawie mamy powrót do malarstwa figuratywnego. | Radio Elka, Jarek Adamek | 07.02.2026 | Ogólnopolski Przegląd Malarstwa Młodych „Promocje” organizowany jest przez Galerię Sztuki w Legnicy i właśnie stamtąd przyjechała do Leszna wystawa pokazująca zwycięskie prace. -Konkurs odbywa się w formule biennale, czyli co dwa lata, skierowany jest tylko do absolwentów uczelni artystycznych, w ten sposób chcemy im pomóc na początku zawodowej drogi - powiedziała Radiu Elka Justyna Teodorczyk, dyrektor Galerii Sztuki w Legnicy i kuratorka wystawy.W ostatniej edycji „Promocji” wzięło udział 103 młodych artystów z 18 uczelni, którzy przedstawili ponad 300 prac; jury, w skład którego wchodziła też Sylwia Erbert-Hoja, dyrektorka MBWA w Lesznie, wybrało na ekspozycję 48 prac 24 twórców.Jaki jest głos młodego pokolenia malarzy? - Przede wszystkim widzimy wielki powrót do malarstwa figuratywnego, czyli przedstawieniowego - mówi Justyna Teodorczyk - jednak nie jest ono konserwatywne, twórcy pokazują nam, jak oni sami widzą świat, jak w nim żyją. Młodzi rzadziej też nawiązują do zagadnień politycznych czy społecznych, wolą skupiać się na swoich indywidualnych światach.Wystawę „Promocje” oglądać można do 20 marca w Galerii w Ratuszu. |
128,700 | https://elka.pl/content/view/128700 | Recydywista i jego wspólnik w rękach policji | Kradzież w szpitalu w Rawiczu | Nie przewidzieli jednej rzeczy – że teren jest monitorowany. Dzięki temu rawicka policja błyskawicznie wpadła na trop złodziei, którzy okradli firmę wykonującą prace remontowe w szpitalu w Rawiczu. Sprawcami okazali się młody recydywista z Leszna i jego znajomy Rawiczanin. | Radio Elka, Marcin Hałusek | 07.02.2026 | Do kradzieży doszło 4 lutego. - Sprawcy weszli na teren szpitala i wykorzystując nieobecność pracowników, zabrali elektronarzędzia oraz sprzęt budowlany. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu, co znacząco ułatwiło pracę policjantów - relacjonuje podkom. Beata Jarczewska, oficer prasowa KPP w Rawiczu.Funkcjonariusze ustalili, że za kradzieżą stoją dwaj mężczyźni, którzy działali wspólnie. Jednym z nich jest 26-letni mieszkaniec Leszna, recydywista już wcześniej karany i odbywający karę więzienia. Drugim sprawcą jest 44-letni mieszkaniec Rawicza. Obaj zostali zatrzymani, usłyszeli zarzuty i czekają na proces.Policjanci odzyskali skradziony sprzęt, który wkrótce wróci do rąk właścicieli. Za kradzież grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. |
128,698 | https://elka.pl/content/view/128698 | Państwowa Inspekcja Pracy podsumowała ostatnie dwa lata | Konferencja w leszczyńskim Ratuszu | Oddział Państwowej Inspekcji Pracy w Lesznie podsumował ostatnie dwa lata działań prewencyjnych prowadzonych na terenie Leszna i regionu. Była to również okazja do wyróżnienia osób i instytucji, które przyczyniły się do poprawy bezpieczeństwa pracowników w zakładach pracy. Jak podkreślano, był to czas intensywnych działań profilaktycznych oraz szkoleń dla pracodawców i pracowników, które realnie przyczyniają się do zmniejszenia liczby wypadków przy pracy. | Radio Elka, Bartosz Maluśki | 07.02.2026 | - Prowadzimy szereg działań prewencyjnych. To m.in. programy dedykowane młodzieży wchodzącej na rynek pracy oraz inicjatywy skierowane do pracowników zakładów pracy. W ponad 100 zakładach podejmowano działania pracodawców w ramach obchodów Dnia Bezpieczeństwa. My je wspieramy i wraz z partnerami organizujemy szkolenia z zakresu prawa pracy, technicznego bezpieczeństwa pracy czy legalności zatrudnienia - mówi Paweł Ciemny, Okręgowy Inspektor Pracy w Poznaniu.Oddział PIP w Lesznie nadzoruje teren miasta Leszna, powiatów: leszczyńskiego, kościańskiego, gostyńskiego, rawickiego i wolsztyńskiego oraz gminy Kobylin. Pod nadzorem znajduje się blisko 50 tysięcy podmiotów - zarówno dużych firm, jak i małych przedsiębiorstw zatrudniających nawet jednego pracownika. Jak poinformował Arkadiusz Jaraczewski, kierownik oddziału PIP w Lesznie, w ostatnich dwóch latach przeprowadzono ponad 1300 kontroli oraz rozpatrzono ponad 1100 skarg i wniosków dotyczących naruszeń prawa pracy. Liczba skarg z roku na rok rośnie - w 2024 roku odnotowano wzrost o 10%, a w 2025 roku o 12% w porównaniu z rokiem poprzednim.Jak podkreślano, ważną rolę w działaniach pełnią również lokalne samorządy, instytucje oraz służby mundurowe, które wspierają inicjatywy związane z bezpieczeństwem pracy.- Aby budować kulturę bezpieczeństwa, nie wystarczy sam PIP. Musimy współpracować z wieloma środowiskami i przekonywać, że takie działania się opłacają. Muszą przynosić konkretne efekty i w mojej ocenie tak się dzieje. Analiza wyników kontroli oraz danych dotyczących wypadkowości w naszym regionie wskazuje na tendencję spadkową liczby wypadków przy pracy - dodaje Ciemny.Podczas konferencji, która odbyła się w sali konferencyjnej leszczyńskiego Ratusza, wręczono również podziękowania pracodawcom i społecznym inspektorom pracy uczestniczącym w działaniach prewencyjnych. |
128,697 | https://elka.pl/content/view/128697 | Agresywny i pijany, biegał w skarpetkach | Dostał 2000 złotych grzywny | Pokłócił się z ojcem, był pijany, wulgarny i agresywny... biegał w skarpetkach na mrozie i nie chciał się uspokoić. Sąd już zdecydował o karze dla 18-latka z powiatu gostyńskiego. | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 06.02.2026 | Policja otrzymała zgłoszenie o agresywnie zachowującym się mężczyźnie. Jak się okazało, 18-latek po kłótni z ojcem wyszedł z mieszkania na chodnik, w skarpetkach. Na zewnątrz było -10 stopni Celsjusza.- Młody mężczyzna był agresywny. Używał słów wulgarnych, biegał po chodniku, uderzał się po ciele. Nie reagował na polecenia funkcjonariuszy, nie chciał wrócić do domu, ani się uspokoić - relacjonuje Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu.Pomimo wezwań policjantów jego agresywne zachowanie nie ustępowało.Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który przebadał mężczyznę. 18-latek został zatrzymany do wytrzeźwienia. Badanie stanu trzeźwości wykazało 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. Policjanci prowadzący czynności w sprawie o wykroczenia, sporządzili wniosek do sądu o ukaranie, za zakłócanie porządku publicznego. Sąd wymierzył mu karę grzywny w wysokości 2000 złotych. Wyrok nie jest prawomocny. |
128,696 | https://elka.pl/content/view/128696 | Termomodernizacja SP9 i ZSRB. Poznaliśmy oferty | Oświatowe inwestycje Leszna | W Urzędzie Miasta otwarto dziś oferty dwóch przetargów na termomodernizację obiektów oświatowych w Lesznie: Szkoły Podstawowej nr 9 na Zatorzu i Zespołu Szkół Rolniczo-Budowlanych. Zainteresowanie kontraktami jest duże: w każdym postępowaniu złożono kilkanaście ofert, najniższe są poniżej zakładanych budżetów. | Radio Elka, Jarek Adamek | 06.02.2026 | Jak poinformował Urząd Miasta Leszna w przetargu na termomodernizację „starej” części Szkoły Podstawowej nr 9 złożono 12 ofert. Ceny to od 9,4 miliona złotych do prawie 14 milionów złotych brutto, a w budżecie zaplanowano kwotę 9,7 miliona złotych. Jeśli chodzi o termomodernizację budynków F i G Zespołu Szkół Rolniczo-Budowlanych, tu wpłynęło 15 ofert, ich rozpiętość cenowa to od 7,8 miliona do 13,7 miliona złotych brutto przy szacowanej cenie 12,6 miliona. Oczywiście jeszcze zbyt wcześnie, żeby mówić o wyborze wykonawcy, oferty muszą przejść analizę.Obie inwestycje mają zagwarantowane dofinansowanie z funduszy UE dla Wielkopolski w wysokości łącznie 13 milionów złotych.Na czas modernizacji część uczniów szkół czeka przeprowadzka do budynku dawnej Wyższej Szkoły Marketingu i Zarządzania przy ul. Ostroroga. Odbędzie się ona podczas ferii zimowych, a pobyt w tymczasowej siedzibie przewidziano na rok, z możliwością przedłużenia w przypadku opóźnień prac modernizacyjnych. |
128,695 | https://elka.pl/content/view/128695 | Chciała wyciągnąć klucze, wpadła do kontenera | Groźnie wyglądające zdarzenie na osiedlu | Niecodzienne zdarzenie miało miejsce w czwartek po południu w Lesznie. Strażacy zostali wezwani na jedno z osiedli, aby pomóc kobiecie, która wpadła do dużego kontenera na papier, wbudowanego w ziemię. | Radio Elka, Hania Ciesielska | 06.02.2026 | Jak wynika ze zgłoszenia, kobieta wynosiła śmieci, gdy do pojemnika wpadły jej klucze. Kiedy pochyliła się, by je wyciągnąć, straciła równowagę i wpadła do środka. Na szczęście, dzięki szybkiej i sprawnej akcji strażaków, udało się ją bezpiecznie wydostać. Kobieta nie odniosła żadnych obrażeń.Kontenery na odpady wbudowane w ziemię znajdują się na wielu osiedlach. Leszczyńska Spółdzielnia Mieszkaniowa, która korzysta z tego typu rozwiązań, przypomina, że pojemniki są bardzo duże - mają około 2,70 metra wysokości i są wkopane na głębokość około 1,5 metra. W związku z tym apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wyrzucania odpadów. |
128,693 | https://elka.pl/content/view/128693 | Bryłka: Komisja Europejska ma imperialną władzę | O tym się mówi | Jeśli chodzi o najważniejsze działania Unii Europejskiej niewiele możemy, to Komisja Europejska ma tu imperialną władzę, mimo że nie posiada demokratycznego mandatu – mówiła w Radiu Elka Anna Bryłka, posłanka Konfederacji do Parlamentu Europejskiego. Przykładem jest tu umowa Mercosur: jak mówi Bryłka mimo skierowania jej do TSUE Komisja Europejska może wprowadzić ją w życie. | Radio Elka, Jarek Adamek | 06.02.2026 | Anna Bryłka jest w Parlamencie Europejskim zasiada w komisji do spraw handlu zagranicznego, która zajmuje się między innymi umową z krajami Ameryki Południowej, czyli Mercosur. W styczniu niepokojący polskich rolników traktat został skierowany do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jak informował europoseł PSL Krzysztof Hetman oznacza to dwa lata „spokoju” przed ratyfikacją i wejściem umowy w życie. Anna Bryłka jest tu mniej optymistyczna. -Wszystko tu zależy od Komisji Europejskiej, która przyjęła dokument mówiący o tym, że część handlowa może wejść tymczasowo w życie - powiedziała w Radiu Elka. Podzielenie umowy na dwie części jest dziełem właśnie Komisji Europejskiej. -Zrobiono to, by ominąć weto stawiane przez Francję - mówiła Anna Bryłka. Europosłanka przyznała, że KE jest najważniejszym ośrodkiem władzy w Unii Europejskiej, znacznie ważniejszym od Parlamentu Europejskiego. -My jesteśmy jedyną tak naprawdę demokratyczną instytucją w Unii, a mimo to nasz głos się nie liczy - mówiła - Komisja Europejska ma obecnie wręcz imperialną władzę, bez kontroli demokratycznej, bez kontroli państw członkowskich. Jedyną szansą na zablokowanie umowy jest, zdaniem Bryłki, zaskarżenie przez Polskę decyzji wykonawczej w sprawie przyjęcia Mercosur.Anna Bryłka, europosłanka Konfederacji w rozmowie z Jarkiem AdamkiemUlica/Polityka i Samorządność |
128,692 | https://elka.pl/content/view/128692 | Pozostawiony bez wody i pokarmu | Interwencja na terenie ogródków działkowych | Bez wody, pokarmu i opieki pozostawiony był pies, którego funkcjonariusze policji znaleźli na terenie ogródków działkowych w Rawiczu. Zwierzę trafiło do schroniska, a właściciela czekają konsekwencje prawne. | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 06.02.2026 | Policja otrzymała zgłoszenie o zwierzęciu, które może potrzebować pomocy. Funkcjonariusze wraz z pracownikami pomocy społecznej interweniowali na terenie ogródków działkowych, gdzie według zgłoszenia miał przebywać zaniedbany pies. Drzwi do altany, z której dochodziły odgłosy zwierzęcia nie były zamknięte, co umożliwiło wejście do środka.- W altanie policjanci ujawnili psa pozostawionego bez dostępu do wody i jedzenia - informuje Beata Jarczewska, oficer prasowa KPP w Rawiczu - Ze względu na niską temperaturę oraz brak opieki podjęto decyzję o wezwaniu pracownika schroniska, który przejął zwierzę i zapewnił mu odpowiednie warunki.Według ustaleń policji, pies był pozostawiony bez opieki przez około dwa dni. Właściciel altany przebywał poza miejscem zamieszkania i nie miał możliwości szybkiego powrotu.- Właściciel zwierzęcia musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi wynikającymi z ustawy o ochronie zwierząt, w tym z odpowiedzialnością za narażenie psa na cierpienie i pozostawienie go bez opieki - zapowiada Beata Jarczewska. Policjanci prowadzą w tej sprawie czynności wyjaśniające. |
128,691 | https://elka.pl/content/view/128691 | Burmistrz Rawicza o sytuacji na drogach i w szkołach. Zajęcia zawieszone także dziś | Gołoledź wciąż daje się we znaki | Trudne warunki pogodowe nadal utrzymują się w gminie Rawicz. Gołoledź sprawia problemy zarówno kierowcom, jak i pieszym. O aktualnej sytuacji na drogach oraz w placówkach oświatowych poinformował burmistrz Rawicza Grzegorz Kubik. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 06.02.2026 | Wiem, że obecne warunki na drogach nie są łatwe i wymagają od nas wszystkich większej ostrożności. Służby robią, co się da, jednak skala gołoledzi jest dziś ogromna. Wasze wiadomości i uwagi przekazuję też do naszych służbMogą jednak występować opóźnienia, ponieważ kierowcy poruszają się wolniej i dostosowują prędkość do warunków na drogach. Proszę o wyrozumiałość i planowanie podróży z niewielkim zapasem czasuPozostałe przedszkola, szkoły, zespoły oraz żłobek na terenie gminy Rawicz pracują normalnie. - Dziękuję za wzajemną życzliwość, rozwagę i troskę o bezpieczeństwo swoje oraz innych. Proszę o ostrożność na drogach i chodnikach. Będziemy informować o każdej zmianie sytuacji - podkreślił burmistrz Rawicza. |
128,690 | https://elka.pl/content/view/128690 | Rodzice SP 1 apelują do radnych. ,,Niech jakość edukacji nie przegra z biurokracją" | Przed decydującą sesją | Rodzice uczniów Szkoły Podstawowej nr 1 im. Marii Konopnickiej w Lesznie wystosowali list otwarty do radnych Rady Miasta. Apel trafił do decydentów na kilka dni przed sesją zaplanowaną na 10 lutego, podczas której procedowany będzie obywatelski projekt uchwały w sprawie wstrzymania likwidacji szkoły. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 06.02.2026 | W najbliższy wtorek będziecie mieli możliwość po raz kolejny zająć swoje stanowisko w sprawie dalszego funkcjonowania Szkoły Podstawowej nr 1 w LesznieRodzice przypominają, że opinie Kuratorium Oświaty w Poznaniu oraz Ministerstwa Edukacji Narodowej jednoznacznie wskazały brak zasadności likwidacji szkoły i zaproponowały możliwe rozwiązania. - Dostarczyły wielu argumentów i potencjalnych dróg wyjścia z tej sytuacji - podkreślają. W liście mocno wybrzmiewa także apel, by nie sprowadzać roli samorządu wyłącznie do kwestii finansowych. - Błędem byłoby postrzeganie władz miasta jedynie jako płatnika i zarządcy mienia szkolnego, skupionego wyłącznie na bieżących kosztach, z pominięciem wpływu na jakość edukacji i poziom życia lokalnej społeczności - piszą rodzice.Autorzy zwracają uwagę, że traktowanie edukacji wyłącznie jako kosztu może w dłuższej perspektywie przynieść miastu znacznie większe wydatki - m.in. na pomoc społeczną, ochronę zdrowia czy walkę z bezrobociem. - Edukacja jest najbardziej opłacalną inwestycją, szczególnie w skali lokalnej - podkreślają.Rodzice przypominają również, że władze miasta deklarowały, iż decyzja o likwidacji SP 1 opiera się głównie na kosztach i prognozach demograficznych, bez oceny jakości pracy szkoły. - Tymczasem obowiązek monitorowania funkcjonowania placówek i efektów ich pracy spoczywa właśnie na samorządzie - zaznaczają.W liście znalazło się także odniesienie do przedwyborczych deklaracji obecnego prezydenta Leszna o mieście otwartym na dialog i głos mieszkańców. - Takiego miasta chcemy i my. Miasta, w którym po ponad roku starań nasz głos zostanie w końcu wzięty pod uwagę - czytamy.Rodzice podkreślają, że mimo braku formalnych konsultacji społecznych, przez ostatnie miesiące wielokrotnie przedstawiali argumenty dotyczące jakości nauczania, dobrostanu psychicznego uczniów, indywidualnego podejścia i bezpiecznych warunków rozwoju dzieci. - Po co niszczyć efekt dziesiątek lat pracy, które sprawiły, że praktyki edukacyjne realizowane w SP 1 są dziś wzorem dla innych placówek?List kończy się jednoznacznym apelem do radnych. - W imieniu dzieci, rodziców, nauczycieli i całej społeczności szkolnej prosimy o głos za pozostaniem „Jedynki”. Niech jakość oświaty nigdy nie zostanie przysłonięta przez względy biurokratyczne.Decyzja zapadnie podczas sesji Rady Miasta Leszna we wtorek, 10 lutego. |
128,689 | https://elka.pl/content/view/128689 | Nowe radiowozy dla prewencji | Policja z nowymi autami | Nowe radiowozy oznakowane marki Kia Sportage zasiliły flotę gostyńskiej komendy policji. Samochody zakupione przy wsparciu lokalnych samorządów będą wsparciem w służbie patrolowej dla funkcjonariuszy z Gostynia i Krobi. | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 06.02.2026 | Nowe samochody zostały już oficjalnie przekazane do gostyńskiej komendy policji. - Jeden z radiowozów zasili posterunek policji w Krobi, drugi trafi do funkcjonariuszy w Gostyniu. Nowe radiowozy będą służyć policjantom prewencji - mówi Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu.Radiowozy Kia Sportage wyposażone są w nowoczesne jednostki napędowe oraz szereg systemów bezpieczeństwa, w tym napęd na cztery koła i automatyczną skrzynię biegów. - Podwyższone zawieszenie pojazdów umożliwia sprawne poruszanie się w zróżnicowanym terenie. Nowy sprzęt zapewne wpłynie na efektywność działań Policji - podkreśla Curyk.Zakup nowych radiowozów był możliwy dzięki współpracy policji z samorządami Starostwa Powiatowego i gmin Krobia oraz Pępowo. Auta kosztowały łącznie prawie 400 tysięcy złotych. Zostały zakupione w systemie "50 na 50" - połowę wyłożyła komenda główna policji a połowę samorządy.Warto przypomnieć, że pod koniec ubiegłego roku, do gostyńskiej policji trafił radiowóz marki Cupra dla policyjnej grupy SPEED. Jego zakup został w całości sfinansowany przez lokalne samorządy powiatu gostyńskiego. |
128,688 | https://elka.pl/content/view/128688 | Mit czy fakt? Czy woda z kranu zawsze jest winna biegunce? | Kiedy pojawia się biegunka, często pierwszym podejrzanym staje się kranówka. Tymczasem przyczyna wcale nie musi tkwić w wodzie z kranu. Czasem winne jest jedzenie z budki, nieumyty widelec albo lody z niepewnego źródła. Warto więc oddzielić mity od faktów i sprawdzić, kiedy woda z kranu naprawdę może zaszkodzić, a kiedy niesłusznie dostaje ”zły PR”. | Radio Elka | 06.02.2026 | Skąd bierze się mit o niebezpiecznej kranówce?Obawa przed wodą z kranu ma długą historię. W czasach, gdy sieci wodociągowe były stare, a kontrola jakości słabsza, ryzyko zakażeń faktycznie było większe. Dawniej częściej zdarzały się komunikaty o konieczności gotowania wody z powodu awarii lub skażenia.Mit wzmacniają podróże. W krajach o gorszych warunkach sanitarnych woda z kranu rzeczywiście często wywołuje biegunkę podróżnych, bo zawiera bakterie, wirusy lub pasożyty, z którymi nasz organizm nie radzi sobie dobrze. Po powrocie do domu wiele osób przenosi ten lęk na polskie realia.Strach nie jest jednak całkowicie bezpodstawny. Woda może stanowić problem, gdy dochodzi do awarii sieci, skażenia ujęcia, złego stanu instalacji w starym budynku albo gdy ktoś korzysta z prywatnej studni bez regularnych badań. W takich sytuacjach ryzyko zatrucia wzrasta i wtedy zalecenie gotowania wody ma sens.Jak ocenić, czy woda z kranu jest bezpieczna?W Polsce wodociągi podlegają ścisłym normom unijnym i krajowym. Państwowa Inspekcja Sanitarna regularnie bada wodę pod kątem bakterii, metali ciężkich i innych zanieczyszczeń. Dane GIS pokazują, że ponad 95-99% próbek wody wodociągowej spełnia wymagania prawa, co oznacza, że większość kranówki nadaje się do picia.Trzeba też odróżnić smak od bezpieczeństwa. Kamień w czajniku, lekko ”chlorowy” zapach czy różnice w twardości wody wynikają z zawartości minerałów i sposobu jej uzdatniania. Te cechy zwykle nie zagrażają zdrowiu, choć mogą zniechęcać do picia wody bezpośrednio z kranu. O prawdziwym problemie mówią oficjalne komunikaty sanepidu, mętna woda, nagła zmiana barwy czy zapachu.Są jednak grupy osób, które powinny zachować większą ostrożność. Niemowlęta i małe dzieci powinny pić wodę przegotowaną lub specjalną wodę butelkowaną, bo ich organizmy są bardziej wrażliwe. Gotowanie wody ma sens także wtedy, gdy korzystasz z przydomowej studni bez regularnych badań.Czynniki, które częściej wywołują biegunkę niż woda z kranuDo zakażeń jelitowych częściej prowadzą, m.in.:- niedokładne mycie rąk po toalecie i przed jedzeniem, - nieświeże jedzenie z lodówki, - lody, sosy i sałatki z niepewnego źródła, - niedopieczone mięso z grilla, - niezachowanie odpowiedniej higieny podczas przygotowywania posiłków.Na wakacjach dochodzi do tego woda z basenu, kostki lodu robione z wody z niepewnego źródła, street-food przyrządzany w wysokiej temperaturze. W takich warunkach łatwo o biegunkę podróżnych, ale to zwykle efekt całego ”pakietu” czynników, a nie samej wody z kranu.Woda bywa oskarżana dlatego, że jest pierwszym, co przychodzi do głowy. Pijesz ją codziennie, więc łatwo powiązać objawy z kranówką, a trudniej z sałatką z wczoraj, źle umytym nożem czy lodem z baru.Co zrobić, kiedy pojawi się biegunka?Gdy masz biegunkę, kluczowe są trzy kroki: nawadnianie, odpoczynek i obserwacja objawów. Pij często, ale małymi porcjami. Nawadniaj się wodą i doustnymi płynami z elektrolitami. Jedz lekkostrawne posiłki.Pomocne są preparaty o działaniu adsorpcyjnym, np. z diosmektytem. Wiąże on w świetle jelita bakterie, wirusy i toksyny, co wspomaga mechaniczne usuwanie czynników wywołujących infekcję i sprzyja łagodzeniu objawów. Jeśli zastanawiałeś się, na co jest Smecta, to jest to właśnie preparat zawierający diosmektyt. Lek ten stosuje się w objawowym leczeniu biegunek u dorosłych i dzieci powyżej 2. roku życia.Na poważne zakażenie może wskazywać: wysoka gorączka, silny ból brzucha, bardzo częste wodniste stolce, krew w stolcu, wymioty i szybkie odwodnienie. W takiej sytuacji nie eksperymentuj samodzielnie, tylko skontaktuj się z lekarzem. Pilnej pomocy wymaga też każda biegunka, która trwa dłużej niż kilka dni.*To jest lek. Dla bezpieczeństwa stosuj go zgodnie z ulotką dołączoną do opakowania. Nie przekraczaj maksymalnej dawki leku. W przypadku wątpliwości skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.SMECTA, Diosmectite, 1 saszetka zawiera 3 g diosmektytuw postaci glinokrzemianu. Substancje pomocnicze o znanym działaniu: glukoza, sacharoza. 1 saszetka zawiera 0,679 g glukozy i 0,27 g sacharozy. Postać farmaceutyczna: proszek do sporządzania zawiesiny doustnej. Wskazania do stosowania: leczenie ostrej biegunki u dzieci w wieku powyżej 2 lat w połączeniu ze stosowaniem doustnego płynu nawadniającego oraz ostrej biegunki u dorosłych, leczenie objawowe przewlekłej biegunki czynnościowej u dorosłych. Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na substancję czynną lub na którąkolwiek substancję pomocniczą (glukoza jednowodna, sacharynian sodu, aromat pomarańczowy, aromat waniliowy). Podmiot odpowiedzialny: MAYOLY PHARMA FRANCE, 3 Place Renault, 92500 Rueil-Malmaison, Francja. Numer pozwolenia na dopuszczenie do obrotu wydanego przez MZ: R/0538 Data ostatniej aktualizacji: maj 2025 r.Artykuł nie zastępuje konsultacji lekarskiej, jeśli występują u ciebie objawy, konieczna jest konsultacja z lekarzem, aby ustalić przyczynę i wdrożyć odpowiednie leczenie.Artykuł zweryfikowany merytorycznie przez: lek. Michała Dąbrowskiego. | |
128,687 | https://elka.pl/content/view/128687 | Jadą do lidera do odległego Przemyśla | Powrót do walki o ligowe punkty. | Po przerwie związanej z futsalowymi Mistrzostwami Europy na polskie parkiety wraca rywalizacja o ligowe punkty. Przed zespołem Grupa Inwestycyjna Malepszy Futsal Leszno jedno z najtrudniejszych wyzwań w sezonie , wyjazdowy pojedynek z liderem tabeli, Eurobusem Przemyśl. | Radio Elka, Michał Konieczny | 06.02.2026 | Gospodarze niedzielnego spotkania z pewnością będą wyjątkowo zmotywowani. Jak się okazuje, porażka z leszczyńską drużyną jest jedyną, jaką Eurobus poniósł w obecnych rozgrywkach. Jedyny mecz, który przegrali w tym sezonie, był właśnie z nami - przyznaje jeden z trenerów leszczyńskiej ekipy Michał Długosz. - My broni absolutnie nie składamy i jedziemy tam powalczyć - dodaje.Przypomnijmy, że w pierwszym starciu obu drużyn, rozegranym w Trapezie, Eurobus Przemyśl uległ Leszczynianom 2:3, a zawodnicy z Leszna już do przerwy prowadzili 3:0.W Przemyślu zrobimy wszystko, aby ponownie z nimi wygrać - zapowiada Daniel Gallego Garcia, jeden z kluczowych zawodników Grupy Inwestycyjnej Malepszy Futsal Leszno.W ligowej tabeli na prowadzeniu znajduje się Eurobus Przemyśl z dorobkiem 48 punktów, natomiast Leszczynianie, mający na koncie 36 punktów, zajmują obecnie czwarte miejsce.Pierwszy sędziowski gwizdek tego emocjonująco zapowiadającego się pojedynku zabrzmi w niedzielę, 8 lutego, o godzinie 18:00. Zapowiada się prawdziwy futsalowy hit. |
128,686 | https://elka.pl/content/view/128686 | Czołowe zderzenie na drodze Podśmigiel - Boguszyn | Kierowcy zostali zabrani do szpitala | Dzisiejszy poranek na drogach powiatu kościańskiego nie należał do spokojnych. Na trasie Podśmigiel – Boguszyn doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów. Obaj kierujący trafili do szpitala na badania. Dodatkowo wcześniej, około godziny 2.00, kierowca Volvo wpadł do rowu na DW308 w okolicach Sepienka. | Radio Elka, Bartosz Maluśki | 06.02.2026 | Do zdarzenia na skraju gmin Śmigiel i Włoszakowice doszło około godziny 6.20. - 30-letni mieszkaniec gminy Włoszakowice, kierując Fordem, wykonał nieprawidłowy manewr wyprzedzania i doprowadził do czołowego zderzenia z Mercedesem prowadzonym przez 62-letniego mieszkańca gminy Wielichowo - informuje kościańska policja. Obaj mężczyźni zostali przewiezieni do szpitala na badania. Wcześniej, około godziny 2.00, 38-letni mieszkaniec gminy Kamieniec nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, przez co stracił panowanie nad Volvo i wpadł do rowu. Mężczyzna był trzeźwy, a obrażeń nie stwierdzono. Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności podczas jazdy w trudnych warunkach drogowych. |
128,685 | https://elka.pl/content/view/128685 | Pękła rura w SP 3, zalana sala gimnastyczna w SP 9. Zajęcia odbywają się normalnie | Awaria w dwóch szkołach podstawowych | W Szkole Podstawowej nr 3 doszło do awarii instalacji centralnego ogrzewania. Na jednej z wyższych kondygnacji pękła rura, w wyniku czego woda zalała kilka pomieszczeń. Ucierpiało kilka klas, a w części z nich doszło także do uszkodzenia podwieszanych, kasetonowych sufitów. Awaria wystąpiła także w SP9. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 06.02.2026 | Mamy trzy klasy lekcyjne, w których z sufitu cieknie woda. Przyjechali panowie z MPEC-u, odłączyli wodę, druga ekipa bada przyczyny awarii. Musieliśmy pewne sprawy organizacyjne zmienić i przerzucić uczniów do innych klas, ale dajemy radęDruga część szkoły działa normalnie, mamy też nowy budynek, w którym wszystko funkcjonuje bez problemów. Uczniowie są zaopiekowani i mają zajęcia. Teraz sytuacja wydaje się opanowana |
128,684 | https://elka.pl/content/view/128684 | Historyczna bitwa znów rozegra się na Ziemi Wschowskiej | Na Placu Kosynierów przeniosą się do 1706 roku | Wschowa cofnie się w czasie o ponad trzy wieki. W sobotę (7 lutego) ponad 100 rekonstruktorów z kilku krajów Europy odtworzy Bitwę pod Wschową z 1706 roku – największe starcie w historii regionu. Widowisko będzie finałem całodniowych wydarzeń zaplanowanych w trzech miejscowościach. | Radio Elka, Bartosz Maluśki | 06.02.2026 | Bitwa pod Wschową rozegrała się 13 lutego 1706 roku podczas Wielkiej Wojny Północnej. Na terenach pomiędzy Dębową Łęką a Osową Sienią wojska szwedzkie rozbiły armię rosyjską wspieraną przez Sasów, mimo że były blisko dwukrotnie mniej liczne. Sam konflikt zakończył się dopiero w 1721 roku zwycięstwem Rosji i utratą przez Szwecję dominacji nad Bałtykiem.- Była to największa bitwa, jaka miała miejsce na terenie historycznej Ziemi Wschowskiej. Brało w niej udział ponad 30 tysięcy żołnierzy różnych narodowości, a poległo ponad 7 tysięcy osób. To jedna z trzech największych bitew na terenie Rzeczypospolitej w okresie Wielkiej Wojny Północnej - tłumaczy Przemysław Wojciech, p.o. dyrektora Muzeum Ziemi Wschowskiej.W rekonstrukcji weźmie udział ponad 100 rekonstruktorów: pomysłodawcy wydarzenia z Garnizonu Gdańsk, a także rekonstruktorzy ze Szwecji, Niemiec, Łotwy, Estonii, Norwegii oraz Turcji. Wydarzenie będzie miało miejsce w trzech lokalizacjach. Najpierw w Sławie, o godzinie 10.00, rekonstruktorzy przejdą z dworca na Rynek, gdzie odbędzie się ich powitanie. O 10.30 przy pałacu odbędzie się prezentacja wojsk, musztra oraz salwa. O 12.30 rekonstruktorzy pojawią się przy ul. Piaski w Wijewie, gdzie odbędzie się rekonstrukcja potyczki grup rozpoznawczych, która miała miejsce dwa dni przed Bitwą pod Wschową.- Punktem kulminacyjnym będzie przyjazd do Wschowy i przemarsz ulicami miasta na Plac Kosynierów, gdzie dotrzemy około godziny 14.30. Zostanie tam rozbite obozowisko, a o godzinie 15.00 rozpocznie się inscenizacja bitwy. Sam przemarsz będzie bardzo interesujący, ponieważ będzie miał oprawę muzyczną. Pojawią się także instrumenty z epoki, a przemarsz poprowadzi nasza orkiestra - dodaje Wojciech. |
128,683 | https://elka.pl/content/view/128683 | Piotr Rusiecki miał już gości | Nazar podziękował sponsorowi | Środa była dniem, który zakończył trudny rozdział w życiu Piotra Rusieckiego. Były prezes Fogo Unii Leszno opuścił areszt, a już dzień później, w czwartek, mógł liczyć na pierwszych gości. Wśród nich znalazł się jeden z najbardziej utalentowanych młodych żużlowców ostatnich lat – Nazar Parnicki. | Radio Elka, Michał Konieczny | 06.02.2026 | Ukrainiec pojawił się u Piotra Rusieckiego z wyjątkowym celem, by osobiście podziękować za wsparcie, jakie otrzymał w ostatnich sezonach. To właśnie dzięki Rusieckiemu, po wybuchu wojny w Ukrainie, Nazar Parnicki trafił do Leszna, gdzie mógł kontynuować rozwój sportowy w stabilnych warunkach. Od samego początku młodego zawodnika bardzo mocno wspierała również firma Polcopper.Parnicki skorzystał z pierwszej nadarzającej się okazji, by odwiedzić swojego sponsora. Zdjęcia z wizyty opublikował w mediach społecznościowych, a do fotografii dołączył wpis, w którym podkreślił rolę Piotra Rusieckiego w swojej karierze:Zdobyłem tytuł mistrza świata juniorów. Przez długi czas mówiłem o tym niewiele, bo sam tytuł nigdy nie był dla mnie najważniejszy. Dziś jednak chcę powiedzieć jedno głośno i wyraźnie: bez tej osoby - Piotra Rusieckiego - nigdy by się to nie udało. To wsparcie, wiara i obecność w momentach, gdy było najtrudniej, doprowadziły mnie tu, gdzie jestem. Wdzięczność na zawsze! - napisał mistrz świata juniorów. |
128,682 | https://elka.pl/content/view/128682 | Lass Pub przyciągnął darterów amatorów | Pierwszy taki turniej | Mimo że był to zwykły dzień powszedni, Lass Pub w Lesznie tętnił sportowymi emocjami. Wszystko za sprawą pierwszego amatorskiego turnieju darta, który przyciągnął sporą grupę miłośników rywalizacji przy tarczy. Frekwencja przerosła oczekiwania organizatorów, bo do zawodów zgłosiły się aż 64 osoby. | Radio Elka, Michał Konieczny | 05.02.2026 | Wśród uczestników znalazły się cztery panie oraz trzech juniorów, co tylko potwierdza, że dart przestaje być dyscypliną zarezerwowaną wyłącznie dla dorosłych mężczyzn. Najmłodszym zawodnikiem był jedenastoletni Paweł Sawicki z Krotoszyna. Młody darter nie znalazł się tam przypadkowo, bo jak się okazało, jest kontynuatorem rodzinnych tradycji, ponieważ w darta grał również jego tata.Patrząc po tablicach rejestracyjnych samochodów, można śmiało powiedzieć, że przyjechała do nas cała Wielkopolska - mówi z uśmiechem organizator turnieju, Konrad Pawłowski i dodaje Lass Pub to idealne miejsce do takich imprez. Do dyspozycji mamy dziesięć tarcz i sporo przestrzeni, co pozwala komfortowo rozgrywać nawet tak duże zawody.Rywalizacja była zacięta, ale przebiegała w świetnej, sportowej atmosferze. Na najlepszych czekały puchary, a podium ukształtowało się następująco:I miejsce - Adrian Tomkowiak (Krzywiń)II miejsce - Mateusz Kacprowicz (Leszno)III miejsce - Łukasz Kolendowicz (Lasocice)Bez wątpienia rosnąca popularność darta w Polsce ma związek z sukcesami reprezentanta kraju Krzysztofa Ratajskiego, który od lat z powodzeniem rywalizuje na arenie międzynarodowej, w tym podczas Mistrzostw Świata. |
128,680 | https://elka.pl/content/view/128680 | Kibice z Racotu wyruszyli wspierać polskich sportowców | W drodze na Igrzyska Olimpijskie | W czwartek wieczorem wyruszył autobus z kibicami z Racotu, którzy jadą do Mediolanu kibicować naszym sportowcom podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina d'Ampezzo 2026. | Radio Elka, Piotr Pewiński | 06.02.2026 | W pierwszej grupie wyjeżdżających wraz z SKS Jantar Racot znalazło się ponad 40 osób. Zanim jednak wyruszyli w drogę, była jeszcze chwila na ostatnie słowa pożegnania, sprawdzenie zawartości bagaży, instrukcje i oczywiście ostatnie przed wyjazdem zdjęcia.Kilka słów organizacyjnych do zebranych powiedział jeszcze Wojciech Ziemniak. Przypomniał, że to już piętnasty wyjazd SKS Jantar Racot na Igrzyska Olimpijskie, a wszystko zaczęło się od wyjazdu do Barcelony 34 lata temu. Przedstawił również kilka osób, które już kilkakrotnie wyjeżdżały kibicować naszym sportowcom, a także tych, którzy wyjeżdżają na igrzyska rodzinnie. Na tegoroczne igrzyska jadą dwie grupy pod szyldem Jantara. Znalazły się w niej dzieci, jest młodzież, a także grupa starszych kibiców, dowcipnie nazywana przez organizatora "ZBoWiDem". Po raz pierwszy na igrzyska jadą bliźniaczki Martyna i Roksana Szymańskie z Choryni, a także ich koleżanka Maja Kazubowska z Bonikowa. - Zostałyśmy powołane z wolontariatu do wyjazdu. Liczymy przede wszystkim na dużo medali, ale też świetną zabawę - mówią bliźniaczki. Jak przyznają, mały stres przed wyjazdem jest. Po pożegnaniach, czasem także łzawych, uczestnicy wyjazdu zajęli miejsca w autobusie i odjechali do Mediolaniu. Na pożegnanie rodziny machając zaśpiewały "Żegnamy Was, Alleluja!". Kibice z Racotu do domu wrócić mają 13 lutego. Wcześniej do Włoch pojedzie jeszcze druga grupa. Warto wypatrywać ich na olimpijskich arenach, na pewno w niedzielę podczas skoków narciarskich kobiet i w poniedziałek podczas skoków narciarskich mężczyzn. |
128,679 | https://elka.pl/content/view/128679 | W Święciechowie o rolniczych sprawach | Pogoda miała wpływ na frekwencję. | W Święciechowie odbyło się rolnicze forum poświęcone najważniejszym zagadnieniom nurtującym lokalne środowisko rolnicze. Niestety, fatalne warunki pogodowe sprawiły, że frekwencja była niższa, niż pierwotnie zakładano. Część uczestników, mimo zainteresowania tematyką spotkania, nie była w stanie bezpiecznie dotrzeć na miejsce. | Radio Elka, Michał Konieczny | 05.02.2026 | Tego typu fora to już wielkopolska tradycja. Od lat, na przełomie stycznia i lutego, podobne spotkania organizowane są praktycznie w każdym powiecie regionu. Stanowią one ważną platformę wymiany informacji, doświadczeń oraz bezpośrednich rozmów rolników z przedstawicielami instytucji i administracji.Dzisiejsze forum w Święciechowie było doskonałą okazją do poruszenia istotnych kwestii związanych z bieżącą sytuacją w rolnictwie. Wśród omawianych tematów znalazła się m.in. umowa Mercosur, która budzi wiele emocji wśród producentów rolnych, a także sprawy formalne związane z kontaktami z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.Sporo uwagi poświęcono również zagadnieniom weterynaryjnym. Powiatowy lekarz weterynarii Jacek Gmerek mówił o problematyce chorób zakaźnych, ze szczególnym uwzględnieniem ptasiej grypy, afrykańskiego pomoru świń (ASF) oraz choroby niebieskiego języka (BTV). Podkreślano znaczenie bioasekuracji oraz szybkiego reagowania na potencjalne zagrożenia.Podczas tego wydarzenia swoje punkty informacyjne zaprezentowały także instytucje i firmy związane z rolnictwem, oferując uczestnikom fachowe porady oraz aktualne informacje dotyczące wsparcia i nowych rozwiązań dla gospodarstw.Gościem specjalnym forum była eurodeputowana Anna Bryłka, która odniosła się do aktualnych wyzwań stojących przed europejskim i krajowym rolnictwem. |
128,677 | https://elka.pl/content/view/128677 | Było ślisko, ale obyło się bez groźnych zdarzeń | Gołoledź sprawdziła czujność kierowców i pieszych | Jazda samochodem i poruszanie się piechotą były dziś sporym wyzwaniem. Nocne opady szybko zamieniły się w gołoledź i nawet po działaniach służb trzeba było uważać na każdy manewr na jezdni oraz każdy krok na chodniku. Na leszczyńskich drogach na szczęście obyło się bez poważnych zdarzeń. | Radio Elka, Bartosz Maluśki | 05.02.2026 | Doszło do kilku stłuczek, a kierowcy pojazdów ciężarowych mieli problemy z podjazdami pod wzniesienia. Na drodze ekspresowej S5 po godzinie 6.00, w ciągu jednej godziny, doszło do trzech kolizji, jednak nikt nie odniósł obrażeń.Od rana na ulicach Leszna można było zaobserwować pługopiaskarki oraz pracowników rozrzucających piasek ręcznie. Ruch na drogach i chodnikach był zdecydowanie mniejszy niż zwykle, a mieszkańcy wzięli sobie do serca apele o ostrożność i ograniczenie wychodzenia z domów.IMGW wydał kolejne ostrzeżenie przed opadami marznącymi dla powiatów kościańskiego i wolsztyńskiego.Alert obowiązuje do piątku do godz.11.00. |
128,676 | https://elka.pl/content/view/128676 | Od rana ślisko i niebezpiecznie, policja odebrała kilkanaście zgłoszeń | Gołoledź w powiecie górowskim | Czwartek okazał się bardzo trudny dla kierowców poruszających się po drogach powiatu górowskiego. Nocne spadki temperatury sprawiły, że na jezdniach pojawiła się gołoledź, która znacząco utrudniła ruch i doprowadziła do wielu niebezpiecznych sytuacji. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 05.02.2026 | Kierowcy w powiecie górowskim obecnie zmagają się z bardzo trudnymi warunkami na drogach. Nocne spadki temperatury sprawiły, że na jezdniach pojawiła się gołoledź. Nawierzchnia była zdradliwie śliska, a drogę pokryła cienka warstwa loduTylko dzisiaj funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Górze otrzymali 14 zgłoszeń związanych z trudnymi warunkami na drogach. Dotyczyły one zarówno kolizji drogowych, jak i problemów z przejazdem. Kierowcy informowali m.in. o trudnościach z podjazdem pod wzniesienia oraz o blokowaniu dróg przez pojazdy ciężarowe, które nie były w stanie ruszyć na śliskiej nawierzchni.Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, dostosowanie prędkości do warunków panujących na drogach oraz unikanie gwałtownych manewrów. Śliska nawierzchnia w wielu miejscach wciąż stanowi poważne zagrożenie. |
128,675 | https://elka.pl/content/view/128675 | Uderzył w ogrodzenia i przystanek, potem odjechał | 33-latek z zarzutem i bez prawa jazdy | W czwartek rano w miejscowości Pobiel w gminie Wąsosz doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu ciężarowego z naczepą. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Górze, kierujący nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i stracił panowanie nad zespołem pojazdów. W wyniku zdarzenia uszkodzone zostały ogrodzenia dwóch posesji, zaparkowany samochód, przystanek autobusowy oraz znak drogowy. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 05.02.2026 | Dzięki szybkiej reakcji górowskich policjantów bardzo szybko ustalono sprawcę zdarzenia. Policjanci skontaktowali się z kierującym, a mężczyzna niezwłocznie zgłosił się do komendy w GórzeJak ustalili funkcjonariusze, za kierownicą siedział 33-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Sprawa trafi do Sądu Rejonowego w Głogowie. Ze względu na rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy. Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach, dostosowanie prędkości do warunków oraz unikanie ryzykownych manewrów. Funkcjonariusze przypominają, że bezpieczeństwo na drodze zależy od każdego uczestnika ruchu. |
128,674 | https://elka.pl/content/view/128674 | Śliskie chodniki, przybywa pacjentów ze złamaniami | Oblodzenie daje się we znaki | Czwartek od rana jest wyjątkowo intensywny dla Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Lesznie. Wszystko przez trudne warunki pogodowe. Oblodzone chodniki i śliskie nawierzchnie sprawiły, że do szpitala trafia dziś znacznie więcej osób z urazami, głównie złamaniami kończyn. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 05.02.2026 | Mamy dziś dużo pacjentów z urazami powstałymi w wyniku poślizgnięcia się. Dominują złamania, ale na szczęście na razie nie mamy do czynienia z sytuacją tragicznąNa razie nie notujemy bardzo dużego skoku liczby pacjentów, ale spodziewamy się, że w ciągu dnia tych przypadków może być więcejCzęść pacjentów będzie dziś kwalifikowana do zabiegów operacyjnych. Przypadki, które zakończą się założeniem gipsu, prawdopodobnie pojawią się w późniejszych godzinachNajważniejsze jest chronienie głowy. Lepiej zamortyzować upadek rękami niż uderzyć bezpośrednio głową o podłożeW takiej sytuacji najlepiej jak najszybciej wezwać pomoc. Próby samodzielnego podnoszenia się mogą tylko pogorszyć stan zdrowia. |
128,673 | https://elka.pl/content/view/128673 | Szkoła w Lginiu zostanie zlikwidowana | Kurator wydał pozytywną opinię | Od 1 września 2026 roku Szkoła Podstawowa w Lginiu przestanie istnieć. Lubuski Kurator Oświaty Mariusz Biniewski pozytywnie zaopiniował likwidację placówki, argumentując decyzję małą liczbą uczniów uczęszczających do niej i niekorzystnymi perspektywami demograficznymi. Od nowego roku szkolnego uczniowie z tego obwodu będą kontynuowali naukę w SP2 we Wschowie, do której gmina zapewni im bezpłatny transport. | Radio Elka, Bartosz Maluśki | 05.02.2026 | Uchwałę intencyjną w tej sprawie Rada Miejska Wschowy podjęła pod koniec listopada 2025 roku. Przeciwko likwidacji była grupa rodziców, która protestowała w tej sprawie i wskazywała m.in. na dobrą bazę lokalową szkoły. Kluczowa miała być opinia Lubuskiego Kuratora Oświaty Mariusza Biniewskiego, który kilka miesięcy wcześniej sprzeciwił się likwidacji tej placówki. Wówczas zlikwidowane zostały szkoły w Konradowie i Łysinach.Dzisiaj (5.02) Urząd Miasta i Gminy Wschowa przekazał, że kurator wyraził pozytywną opinię w sprawie likwidacji placówki. Jak czytamy w dokumencie, 19 stycznia 2026 roku zostały przeprowadzone oględziny szkoły w Lginiu oraz SP2 we Wschowie. - Oględziny wykazały, że Szkoła Podstawowa we Wschowie oferuje lepsze warunki do realizacji podstawy programowej niż Szkoła Podstawowa w Lginiu, dotyczy to stanu budynków, wyposażenia obu szkół i zaplecza sportowo-rekreacyjnego. Szkoła Podstawowa nr 2 we Wschowie posiada wykwalifikowaną kadrę pedagogiczną, zaś organizacja pracy szkoły jest korzystna dla uczniów, również tych ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi - argumentuje kurator Biniewski.Jak mówi Monika Bober, dyrektor Zespołu Obsługi Ekonomicznej i Administracyjnej Oświaty we Wschowie, dzieci będą kontynuowały naukę w bardzo dobrych warunkach. - Zapewnimy im bezpłatny transport autobusami szkolnymi, dostosowanymi godzinowo do dzieci w klasach I-III oraz IV-VIII. Jeżeli rodzice wyrażą taką wolę, jesteśmy w stanie zadeklarować z naszej strony dni otwarte w szkole, aby dzieci mogły czuć się bezpiecznie i żeby bez problemu mogły się zaaklimatyzować w nowych warunkach - powiedziała. |
128,672 | https://elka.pl/content/view/128672 | Sześć budynków do wyburzenia. Co na ich miejscu? | W tym roku projekty | Samorząd Leszna przygotowuje kolejne inwestycje w zasób mieszkaniowy miasta. Sześć kamienic, które są szczególnie złym stanie technicznym, zostanie rozebrane, na ich miejscu powstaną nowe budynki wielorodzinne. W tym roku powstanie ich dokumentacja projektowa – informuje Urząd Miasta Leszna. | Radio Elka, Jarek Adamek | 05.02.2026 | Do rozbiórki przewidziano budynki zlokalizowane przy ulicach: Królowej Jadwigi 28, Niepodległości 52, Dożynkowej 37, gen. J. Dąbrowskiego 17 i 19, S. Klonowicza 6, 7 i 8 oraz Przemysłowej 27. Ich stan techniczny jest bardzo zły, a dalsze remonty i modernizacje nie mają już ekonomicznego ani funkcjonalnego uzasadnienia - informuje Urząd Miasta - część tych obiektów to dziś pustostany, które nie spełniają współczesnych standardów bezpieczeństwa i komfortu zamieszkania.Na miejscu wyburzonych domów powstaną nowe budynki wielorodzinne. Każdy z budynków zostanie wyposażony w windę osobową, a co najmniej jeden lokal w każdym obiekcie będzie przystosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnością ruchową - czytamy w komunikacie UML. Nowe budynki mają być zasilane z miejskiej sieci ciepłowniczej i wyposażone w instalacje fotowoltaiczne.Magistrat zapowiada też, że po przeprowadzeniu inwestycji wzrośnie liczba mieszkań komunalnych: na przykład przy ulicy Dożynkowej 37 liczba lokali zwiększy się z 5 do 13, przy ulicy Klonowicza z 15 do 27, a przy Przemysłowej 27 z 6 do 10 mieszkań. Ponad połowa mieszkań będzie miała metraż od 40 do 50 metrów kwadratowych, jedna trzecia do 30 m2, większe mieszkania, powyżej 50 m2 stanowić będzie tylko 10 procent całości nowej substancji.Urząd Miasta Leszna na razie nie podaje terminów przeprowadzenia inwestycji - w tym roku powstać ma dokumentacja projektowa nowych domów. |
128,671 | https://elka.pl/content/view/128671 | Rusiecki wyszedł z aresztu | Sąd zastosował środki wolnościowe | Piotr Rusiecki, przedsiębiorca z branży gospodarki odpadami, wyszedł z aresztu. Wczoraj Sąd Odwoławczy, po rozpoznaniu zażalenia obrońcy, uchylił środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, i zdecydował o zastosowaniu wolnościowych środków tj. dozoru policji i zakazu opuszczania kraju. Rusiecki jest podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. | Radio Elka, Emilia Wojciechowska, Bartosz Maluśki | 05.02.2026 | Rusiecki został zatrzymany 1 października 2025 roku wraz z dziesięcioma pracownikami swojej firmy. Od początku nie przyznawał się do zarzucanych mu przestępstw. W grudniu prokuratura wnioskowała o przedłużenie aresztu o kolejne trzy miesiące, ale sędzia zdecydował o przedłużeniu go o dwa miesiące. Na decyzję sądu zażalenie złożyła mecenas Anna Trocka, obrończyni Rusieckiego, która wskazywała na bezzasadność przedłużania aresztu jej klienta.- Potwierdzam, że wczoraj (4.02) Sąd Odwoławczy, po rozpoznaniu zażalenia obrońcy Piotra R., uchylił środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Jednocześnie sąd orzekł o konieczności zastosowania wolnościowych środków zapobiegawczych: dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju. Tym samym sąd potwierdził przesłankę ogólną do stosowania środków zapobiegawczych, jakim jest wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa przez Piotra R. zarzucanych mu przez prokuratora czynów. Dotyczą one m.in. kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, której celem było popełnienie przestępstw przeciwko środowisku, związanych z obrotem odpadami, w tym o właściwościach szczególnie niebezpiecznych, rakotwórczych i toksycznych dla zdrowia oraz środowiska - powiedziała Radiu Elka prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska z Działu Prasowego Prokuratury Krajowej.Postępowanie trwa. - Sąd uznał, że na tym etapie zaawansowania postępowania, stosowanie wolnościowych środków zapobiegawczych będzie wystarczające dla zapewnienia prawidłowego toku postępowania - dodaje prokurator Calów-Jaszewska.Jako pierwszy o opuszczeniu aresztu przez Rusieckiego poinformował dziennikarz Gazety Wyborczej, Piotr Żytnicki. Jak opisał, w pisemnym uzasadnieniu sędzia Damian Krakowiak podkreślił, że wcześniejsze przedłużenie aresztu nie zostało dostatecznie uzasadnione i decyzja sądu pierwszej instancji nie wykazała „szczególnych okoliczności sprawy”, które uniemożliwiałyby zamknięcie śledztwa.Mec. Trocka zapowiada dalszą walkę o oczyszczenie Rusieckiego i pracowników jego firmy z zarzutów. Ze względu na kryzys wizerunkowy, Rusiecki na razie nie wróci na stanowisko prezesa Unii Leszno. |
128,670 | https://elka.pl/content/view/128670 | Tymczasowa zmiana wojewody. Z jakże istotnego powodu... | W Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim | Na stanowisku wojewody wielkopolskiego będą zmiany. Agata Sobczyk ma pełnić tę funkcję jeszcze przez kilka miesięcy, potem zamierza wziąć urlop... Dlaczego? | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 05.02.2026 | Wojewoda wielkopolska Agata Sobczyk objęła urząd w grudniu 2023 roku. Jest pierwszą kobietą na stanowisku wojewody wielkopolskiego, rodowitą Gostynianką. Jak podaje dzisiaj "Gazeta Wyborcza", Agata Sobczyk jest w ciąży. Po urodzeniu dziecka zamierza pójść na urlop macierzyński. Na obecnym stanowisku planuje pracować do maja.- Wojewoda wielkopolska planuje nieobecność w okresie od maja do listopada bieżącego roku, w związku z planowanym porodem w czerwcu - informuje Nina Swarcewicz rzeczniczka prasowa wojewody wielkopolskiej. - W tym czasie zgodnie z obowiązującymi przepisami i schematem funkcjonowania w przypadku nieobecności wojewody zastępować ją będzie pierwsza wicewojewoda Karolina Fabiś-Szulc. Nieobecność nie oznacza zmiany wojewody, a zastępstwo jest na czas nieobecności tak, jak funkcjonuje to w przypadku urlopu, czy zwolnienia lekarskiego - dodaje rzeczniczka wojewody.To pierwsza taka sytuacja w historii urzędu wojewódzkiego, ponieważ w poprzednich latach przedstawicielami rządu w regionie zawsze byli mężczyźni. Wojewoda wielkopolska objęła urząd jako przedstawicielka Polski 2050, stanowiska wicewojewodów pełnią reprezentanci Koalicji Obywatelskiej oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego. |
128,669 | https://elka.pl/content/view/128669 | Odmłodzony zarząd Koalicji Obywatelskiej w Lesznie | Po wyborach w kole miejskim | Leszczyńskie struktury Koalicji Obywatelskiej mają nowy zarząd. Przewodniczącym nadal jest Patryk Józefowicz, w zarządzie znaleźli się młodzi działacze partii: Łukasz Woźniak, Maksymilian Jarosz, Aleksander Kowalczyk i Agata Lorenz. Prezydent Leszna Grzegorz Rusiecki będzie starał się o funkcję przewodniczącego struktur miejsko-powiatowych. | Radio Elka, Jarek Adamek | 05.02.2026 | Patryk Józefowicz, przewodniczący Rady Miejskiej Leszna był jedynym kandydatem na szefa miejskiego koła KO w Lesznie. Został wybrany jednogłośnie, jest to jego druga kadencja w strukturach miejskich partii. -Za najważniejsze cele na tę kadencję uważam zachęcenie nowych osób do działalności w KO oraz przygotowania do wyborów parlamentarnych i samorządowych - powiedział Radiu Elka.Członkowie miejskiego koła wybrali także pozostałych członków zarządu. Tu możemy mówić o pokoleniowej zmianie: w poprzednim zarządzie byli, poza Józefowiczem, radni Barbara Mroczkowska, Marek Wein i Adriana Machowiak oraz Piotr Kruk. W nowych władzach koła są młodzi działacze Koalicji Obywatelskiej: wiceprzewodniczącym został radny Leszna Łukasz Woźniak, członkiem zarządu jest Maksymilian Jarosz, sekretarzem Aleksander Kowalczyk a skarbnikiem Agata Lorenz.Wybór władz koła był pierwszym etapem procesu wyborczego w strukturach KO. Kolejnym będą wybory w strukturach miejsko-powiatowych - tu kandydatem jest prezydent Leszna Grzegorz Rusiecki, oraz w zarządzie wojewódzkim, gdzie kandydują posłowie Jarosław Urbaniak i Marcin Bosacki oraz wybór przewodniczącego krajowego, gdzie o reelekcję starał się będzie Donald Tusk. |
128,668 | https://elka.pl/content/view/128668 | KZGRL przeprasza i informuje | Śmieciarka może nie dojechać | Komunalny Związek Gmin Regionu Leszczyńskiego informuje, że z powodu gołoledzi może dojść do sytuacji, że nie zostaną odebrane odpady komunalne. Zapewnia, że ekipy poradzą sobie z tym do soboty. | Radio Elka, Jarek Adamek | 05.02.2026 | Zarząd KZGRL przeprasza za utrudnienia i informuje, że jeśli nie odebrano odpadów w zaplanowanym czasie, pojemniki należy pozostawić przed posesjami. - Zostaną odebrane najpóźniej w dniu 7 lutego (sobota) - czytamy w komunikacie związku. |
128,667 | https://elka.pl/content/view/128667 | Troje leszczyniaków w Wielkopolskiej Radzie ds. AI | Doradzą samorządowi województwa | Zarząd Województwa Wielkopolskiego powołał Radę ds. Sztucznej Inteligencji, która ma być organem opiniotwórczym i doradczym dla samorządu, zwłaszcza w kwestiach medycznych i ochrony środowiska. W 16-osobowym gronie są trzy osoby związane z Lesznem: Kinga Czarnecka, Maciej Kasprzak i Leszek Kaszuba. | Radio Elka, Jarek Adamek | 05.02.2026 | Wielkopolska Rada ds. Sztucznej Inteligencji została powołana uchwałą Zarządu Województwa Wielkopolskiego z dnia 22 stycznia 2026 r. jako organ opiniotwórczo doradczy Marszałka Województwa Wielkopolskiego w zakresie wspierania wdrażania i rozwoju innowacji z wykorzystaniem AI. Do jej zadań należy wskazywanie możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji dla rozwoju regionu, wspieranie współpracy między instytucjami naukowymi, samorządowymi, gospodarczymi i społecznymi. -Obszar sztucznej inteligencji jest wyzwaniem dla samorządu. Wynika to z wyrafinowania tej tematyki. Dlatego bardzo zależy nam na wsparciu eksperckim w tej topowej obecnie dziedzinie. Także z uwagi na fakt, że będzie ona odgrywała coraz większą rolę również w administracji - mówił podczas inauguracyjnego spotkania Marek Woźniak, marszałek województwa.Rada składa się z trzech zespołów tematycznych: zastosowania AI w opiece zdrowotnej, ochronie środowiska oraz wdrożeniach ogólnych. W 16-osobowym gronie są naukowcy, lekarze, samorządowcy oraz przedsiębiorcy z Wielkopolski. Wśród nich są trzy osoby związane z Lesznem: Kinga Czarnecka - naczelnik Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Miasta Leszna, Maciej Kasprzak, były wiceburmistrz Kościana, obecnie dyrektor zarządzający Ośrodka Profilaktyki i Epidemiologii Nowotworów OPEN w Poznaniu oraz Leszek Kaszuba - właściciel firmy Jamalex, wiceprezes Regionalnej Izby Przemysłowo-Handlowej w Lesznie. Rada będzie działać będzie kadencyjnie przez 3 lata, jej posiedzenia będą odbywać się co najmniej dwa razy w roku. |
128,666 | https://elka.pl/content/view/128666 | Śliskie drogi i stłuczka za stłuczką | Niebezpieczny poranek na drogach | Kolizje, stłuczki i trudności z podjechaniem pod wzniesienia - to problemy z jakimi mierzą się dzisiaj kierowcy. W Śmiłowie, w gminie Poniec doszło do trzech kolizji. Niektóre odcinki dróg były wyłączone z ruchu. | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 05.02.2026 | Od rana policja otrzymuje zgłoszenia o niebezpiecznych zdarzeniach na drogach. Do trzech kolizji doszło w Śmiłowie, w gminie Poniec, gdzie dwie ciężarówki zatrzymały się, ponieważ nie były w stanie pokonać bardzo śliskiego odcinka drogi. Zatrzymał się również samochód osobowy marki Seat.- Pierwsza kolizja miała miejsce, gdy kierujący Toyotą, podczas omijania stojącego Seata, otarł bok tego pojazdu. Chwilę później doszło do kolejnego zdarzenia - ta sama Toyota najechała na tył unieruchomionego samochodu ciężarowego. Do trzeciej kolizji doszło również w Śmiłowie, od strony Oporówka, gdzie jeden z pojazdów najechał na tył innego samochodu - relacjonuje Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu.W Gostyniu na ulicy Europejskiej, od skrzyżowania z Nad Kanią w kierunku ronda węzeł Drzęczewo pojazdy osobowe i ciężarowe nie mogły podjechać.- Droga została czasowo wyłączona z ruchu z uwagi na bardzo śliską nawierzchnię. Po ponownym przejeździe piaskarek, znów jest przejezdna - informuje Curyk.Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, utrzymywanie bezpiecznych odstępów oraz unikanie gwałtownych manewrów. Ostrożność zalecana jest także pieszym, zwłaszcza na oblodzonych chodnikach i przejściach dla pieszych. |
128,665 | https://elka.pl/content/view/128665 | Miasto chce upamiętnić Stefana Grysa | Jest konkurs i pieniądze na pomnik | Miasto Leszno ogłosiło konkurs na rzeźbę przedstawiającą doktora Stefana Grysa – inicjatora budowy dawnej Pływalni Akwawit i ważną postać życia społecznego miasta. Praca ma stanąć przed nową pływalnią, która obecnie przechodzi modernizację. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 05.02.2026 | Poza trwającą właśnie modernizacją Pływalni Akwawit w Lesznie, miasto Leszno postanowiło także uhonorować osobę, bez której dawnej Pływalni Akwawit po prostu by nie było. Chodzi o doktora Stefana GrysaOgłaszamy konkurs na pomnik, monument, rzeźbę upamiętniającą postać doktora.Zwycięski projekt ma zostać zrealizowany w 2027 roku i zamontowany przed nową Pływalnią Akwawit. Do udziału w konkursie miasto zaprasza profesjonalnych artystów zajmujących się rzeźbą i instalacjami artystycznymi, a także studentów piątego roku uczelni artystycznych. Każdy uczestnik może zgłosić maksymalnie dwie prace, przygotowane specjalnie na potrzeby tego konkursu. Istotne są także pieniądze przeznaczone na całe przedsięwzięcie. Na wykonanie i montaż rzeźby miasto planuje wydać maksymalnie 150 tysięcy złotych. Z kolei na etap projektowy przewidziano do 15 tysięcy złotych - tyle wyniesie nagroda za najlepszy projekt w konkursie. Termin składania prac konkursowych mija 14 kwietnia. Ogłoszenie wyników zaplanowano na koniec kwietnia 2026 roku. |
128,664 | https://elka.pl/content/view/128664 | Pyszne potrawy, emocjonujący konkurs i pokaz gotowania | Festiwal kulinarny w Nietążkowie | Już po raz dwunasty w Zespole Szkół im. Jana Kasprowicza w Nietążkowie odbył się Festiwal Kulinarny. Jak zwykle nie zabrakło pysznych potraw, konkursu kulinarnego i pokazu gotowania. | Radio Elka, Piotr Pewiński | 06.02.2026 | Festiwal Kulinarny od lat cieszy się dużym zainteresowaniem, tak było i tym razem. Goście mieli okazję skosztować bardzo różnorodnych potraw, przygotowanych zarówno przez uczniów, pracowników szkoły, zaproszonych gości i inne osoby. Od kilku edycji widoczna jest tendencja rosnąca liczby dań słodkich, a malejąca liczba dań słonych. W tym roku było to bardzo dobrze widoczne, bo placków, torów, babeczek, deserów było mnóstwo. Miłośnicy "konkretów" musieli nieco się pospieszyć, by spróbować ich jak najwięcej, bo te ze względu na dość małą liczbę, rozchodziły się błyskawicznie, a były to dania zarówno kuchni polskiej, włoskiej, azjatyckiej i innych. Każdy więc mógł znaleźć coś dla siebie.Goście po spróbowaniu potraw mogli zagłosować na te, które najbardziej im smakowały, osobno na słodkie i osobno na słone. W tym roku nieco zmieniono jednak system głosowania, bo głosy gości zliczane były razem z głosami specjalnie wybranego jury (składającego się z samych kobiet), które oceniało dania pod każdym względem, od pomysłowości, przez wygląd, aż do smaku. Oprócz tego goście nie głosowali jak w latach wcześniejszych (wpisując na kartce numer ulubionej potrawy), tylko skanowali kod QR i w internetowej ankiecie podawali przypisany do siebie numer i wybierali swoich faworytów z listy.Wśród dań wykwintnych przygotowanych przez uczniów najwięcej punktów zdobył "Schab Pysznie Nadziewany" Weroniki Piotrowicz z Kobylnik. - Przygotowałam schab przekładany na zmianę serkiem z koperkiem, papryką i boczkiem. Mój tata to często robi na imprezy, więc spróbowałam zrobić to sama. Mi smakowało, więc spodziewałam się, że i innym posmakuje, ale wygrana cieszy. Gotowanie zostanie moim hobby, ale nie mam zamiaru wiązać z nim przyszłości - mówiła po odebraniu nagrody Weronika. Poleca wszystkim eksperymentowanie w kuchni, bo nawet jak się nie wie co się robi, to rezultaty mogą być zaskakująco dobre.Spośród dań wykwintnych przygotowanych przez pracowników i gości zwyciężył "Królik z Kluskami Śląskimi" Filipa Nowaka. Wśród dań słodkich wykonanych przez uczniów uznanie zdobyła "Malinowa Beza" Marka Stelmacha, a także "Tort Oreo" w wykonaniu Lucyny Franek.Nie zabrakło oczywiście konkursu kulinarnego, w którym drużyny zmagały się w przygotowywaniu dań z wcześniej nieznanych składników. Drużyny składały się z czterech osób: ucznia szkoły w Nietążkowie, ucznia szkoły podstawowej, absolwenta szkoły w Nietążkowie na kierunku technik żywienia, a także zaproszonych gości, w tym roku byli to przedstawiciele instytucji współpracujących ze szkołą - Urzędu Pracy, Cechu Rzemiosł i Centrum Wsparcia Rzemiosła, Kształcenia Dualnego i Zawodowego. Drużyny były losowane z wcześniej zgłoszonych uczestników, nie było więc możliwości wcześniejszej współpracy.Zwycięska ekipa w składzie: Janusz Perski (CWRKDiZ), Zuzanna Wolsztyńska-Górna (absolwentka), Wojciech Szkudlarczyk (SP w Śmiglu) i Kaja Baranowska (ZSP w Nietążkowie) uzyskała najwięcej punktów od niemal wszystkich członków jury. Przygotowali naleśniki po meksykańsku z sałatką z gruszką, serem pleśniowym, orzechami i sosem musztardowo-miodowym, a na deser tiramisu. - Mieliśmy w koszyku mięso mielone (łopatkę wieprzową), kukurydze, fasolę, pieczarki i ser żółty. Najpierw wspólnie się zebraliśmy, a dziewczyny miały pomysł, podzieliliśmy się więc obowiązkami i przystąpiliśmy do pracy. Każdy miał mniej-więcej po równo pracy - opowiadali zwycięzcy.Specjalnym punktem programu był pokaz gotowania w wykonaniu Małgorzaty Kozak-Nedev z restauracji Novopolska, która zaprezentowała danie pod nazwą "Monoporcja Jabłko-Żubrówka", czyli kompozycję jabłek, białek czekolady, żubrówki oraz finansjerek z kaszą manną i palonym masłem, wszystko złożone w piękny kształt czerwonego jabłka. |
128,663 | https://elka.pl/content/view/128663 | Szkoły odwołują zajęcia, służby walczą z oblodzeniem | Ślisko na drogach i chodnikach we Wschowie | Trudne warunki panujące na drogach i chodnikach we Wschowie i okolicach doprowadziły dziś do odwołania zajęć w części szkół. Uczniowie pozostali w domach, a pracownicy służb komunalnych pracują w terenie, starając się poprawić bezpieczeństwo mieszkańców. Urzędy apelują o ostrożność i – w miarę możliwości – pozostawanie w domach. | Radio Elka, Bartosz Maluśki | 05.02.2026 | - Spółka Komunalna intensywnie działa w mieście. Drogowcy stosują głównie sól drogową w najbardziej oblodzonych miejscach, w pozostałych działają hybrydowo, stosując mieszankę soli i piasku. Jak przekazała nam SK, sytuacja jest na tyle trudna, że w niektórych miejscach te zabiegi są powtarzane. Jednorazowe sypanie nie daje bowiem pożądanego efektu - informuje Urząd Miasta i Gminy Wschowa.Dziś zajęcia zostały odwołane w Szkole Podstawowej nr 1 i nr 2 we Wschowie. W SP3 prowadzone są wyłącznie zajęcia świetlicowe. W Lginiu odbywają się zajęcia opiekuńcze, natomiast szkoła w Osowej Sieni funkcjonuje w normalnym trybie. Gminne przedszkola pracują zgodnie z planem.W domach pozostali również uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego im. Tomasza Zana oraz I Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica.- Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby poprawić warunki na drogach. Służby drogowe działają nieprzerwanie od wczorajszego późnego wieczora, jednak przy takich warunkach atmosferycznych nie ma rozwiązań w 100% skutecznych - poinformowało Starostwo Powiatowe we Wschowie. |
128,662 | https://elka.pl/content/view/128662 | Strzelectwo sportowe - czy trzeba być pełnoletnim, by zacząć? | Polacy interesują się coraz bardziej różnymi formami aktywności, również takimi, które jeszcze jakiś czas temu nie były zbyt popularne. Przykładem strzelectwo sportowe. Przyciąga osoby w różnym wieku: młodzież, dorosłych, a nawet seniorów, gdyż łączy koncentrację, precyzję i sportową rywalizację. Ale czy osoby niepełnoletnie także mogą zacząć przygodę w tej dziedzinie? Jak się okazuje, odpowiedź nie jest taka oczywista, bo wszystko zależy od formy uprawiania strzelectwa i obowiązujących przepisów. Przyjrzyjmy się im! | Radio Elka | 05.02.2026 | Czy wiek ma znaczenie na starcie?Co najważniejsze - żeby spróbować strzelectwa sportowego, nie trzeba mieć 18 lat. Dzieci i młodzież mogą uczestniczyć w zajęciach na strzelnicy w ramach sekcji sportowych, klubów czy wydarzeń rekreacyjnych. Niezbędnym warunkiem jest obecność wykwalifikowanego instruktora oraz zgoda rodziców lub opiekunów prawnych, co dotyczy nieletnich. Strzelnice mają własne regulaminy. Precyzują one minimalny wiek uczestników i zasady bezpieczeństwa.Rola instruktora i opieki dorosłychNa początku przygody ze strzelectwem niezbędna jest opieka instruktora. Taki człowiek odpowiada za wiele ważnych spraw, jak dobór broni, postawę strzelecką, naukę zasad bezpieczeństwa czy kontrolę przebiegu strzelania. Jeśli zaś mowa o osobach niepełnoletnich, to pamiętajmy, że taki nadzór jest szczególnie istotny. Młodzi adepci strzelectwa uczą się w kontrolowanych warunkach, często na sprzęcie klubowym i z ograniczonymi kalibrami.Rekreacyjne strzelanie a posiadanie własnej broniWarto wyraźnie rozróżnić, czym jest rekreacyjne strzelanie na strzelnicy, a czym posiadanie własnej broni palnej. To podstawowe zagadnienie.Do strzelania rekreacyjnego lub sportowego z broni udostępnionej przez strzelnicę nie trzeba mieć pozwolenia ani pełnoletności (oczywiście przy spełnieniu warunków regulaminowych).Zupełnie inaczej to wygląda, gdy chcemy posiadać własną broń. W tym przypadku obowiązują przepisy prawa, które wymagają nie tylko pełnoletności, ale i odpowiednich badań, członkostwa w klubie sportowym oraz uzyskania stosownego pozwolenia. Proces ten jest sformalizowany i rozciągnięty w czasie, co odróżnia go od prostego wejścia na strzelnicę i oddania pierwszych strzałów pod okiem instruktora.Od czego najczęściej zaczynają początkujący?Osoby, które rozpoczynają treningi, najczęściej zaczynają od broni o małym odrzucie i niskim koszcie eksploatacji. Popularnym wyborem są wiatrówki oraz broń bocznego zapłonu kalibru .22 LR. Tego rodzaju sprzęt pozwala skupić się na technice, oddechu i celowaniu, bez nadmiernego stresu. Z biegiem czasu i nabyciem doświadczenia strzelcy sięgają po bardziej zaawansowane konstrukcje, takie jak karabinek sportowy. Wykorzystywany on jest w konkurencjach sportowych.Regulacje prawne - co warto wiedzieć?Na sam koniec warto poznać regulacje prawne. Podstawą funkcjonowania strzelectwa w Polsce są przepisy dotyczące broni i amunicji, jak również regulaminy strzelnic. Najważniejsze z nich to Ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji oraz Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 26 sierpnia 2011 r. Dopuszczają one udział osób niepełnoletnich w strzelaniu sportowym i rekreacyjnym, jasno określając jednocześnie odpowiedzialność instruktora i organizatora. Posiadanie broni to osobna kwestia, zarezerwowana dla dorosłych, którzy spełniają wymogi formalne. | |
128,661 | https://elka.pl/content/view/128661 | Wszędzie jak na ślizgawce | Gołoledź daje się we znaki | Warunki są straszne - mówią o dzisiejszej sytuacji na drogach i chodnikach mieszkańcy Gostynia. Mimo gołoledzi starają się jednak funkcjonować i docierać tam, gdzie trzeba, choć...wolniej i ostrożniej. | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 05.02.2026 | Zgodnie z zapowiedziami, od rana na drogach panują bardzo trudne warunki. Gołoledź opanowała nie tylko drogi i chodniki, także samochody, które stoją na zewnątrz, wymagają dłuższego przygotowania do drogi.- Warunki są straszne, na drogach i chodnikach chyba z centymetr lodu, widzieliśmy stłuczki samochodów - mówi Gostynianka. - Nie można nawet szyb oskrobać w samochodzie, bo ślisko - dodaje inna osoba. - Sypię solą, żeby przygotować wjazd do przedszkola, żeby można było dojechać - opowiada inna rozmówczyni. - Warunki są straszne, ale dojechać trzeba. Na drogach nie jest łatwo, ale pomalutku, ale można jechać - stwierdza kierowca.Jak już informowaliśmy, że względu na zapowiadane przez synoptyków trudne warunki pogodowe, w szkołach zarządzanych przez powiat gostyński zajęcia zostały odwołane. Placówki gminne działają, zapewniając opiekę uczniom. Pojawiły się jednak problemy z kursowaniem komunikacji miejskiej.Auto skute lodem w czwartkowy poranekMotoryzacja/Samochody |
128,660 | https://elka.pl/content/view/128660 | Gołoledź sparaliżowała kolej. Duże opóźnienia pociągów | Podróżni muszą uzbroić się w cierpliwość | Trudne warunki pogodowe związane z gołoledzią skomplikowały ruch kolejowy w regionie. Część pociągów notuje opóźnienia sięgające nawet dwie godziny, a niektóre połączenia zostały odwołane. Przewoźnicy apelują do pasażerów o sprawdzanie bieżących informacji przed podróżą. | Radio Elka, Bartosz Maluśki | 05.02.2026 | - W związku z niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi oraz przechodzeniem frontu pogodowego na terenie całej Polski mogą występować utrudnienia w kursowaniu pociągów PKP Intercity. Możliwe są opóźnienia oraz zmiany w organizacji ruchu. Zalecamy sprawdzanie statusu połączeń przed podróżą i śledzenie bieżących informacji - przekazało PKP Intercity.Największe opóźnienia dotyczą pociągów jadących od strony Wrocławia. Skład Polregio notuje już blisko dwie godziny opóźnienia, a pociągi dalekobieżne IC Mamry i IC Mieszko mają dotrzeć do Leszna z około 90-minutowym opóźnieniem. Z kolei pociągi jadące od strony Poznania są opóźnione średnio o 30-60 minut.Odwołany został także poranny pociąg Kolei Wielkopolskich na trasie Leszno-Kościan, który miał odjechać z Leszna o godzinie 7.14.- Informujemy, że z powodu padającego marznącego deszczu pociągi na linii 271 Rawicz-Poznań Główny będą opóźnione - podała spółka.PKP Intercity informuje ponadto, że dziś na terenie województw dolnośląskiego, opolskiego, lubuskiego i wielkopolskiego honorowane są wzajemnie bilety PKP Intercity, Kolei Dolnośląskich, Polregio oraz Kolei Wielkopolskich. |
128,659 | https://elka.pl/content/view/128659 | Zajęcia zawieszone w części szkół, nie kursuje rawicka komunikacja miejska | Gołoledź w powiecie rawickim | Gołoledź dała się we znaki kierowcom i pieszym, a jej skutki odczuwają także uczniowie. W związku z sytuacją część szkół na terenie powiatu rawickiego zdecydowała się na zawieszenie zajęć. Nie dojeżdżają niektóre autobusy, zawieszono kursowanie rawickiej komunikacji miejskiej. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 05.02.2026 | Jak tylko warunki się poprawią, autobusy ponownie wyjadą na trasęW gminie Rawicz zajęcia zostały zawieszone w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2 w Rawiczu, Szkole Podstawowej w Sierakowie, Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Masłowie, Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Słupi Kapitulnej oraz w Zielonej Wsi. - W szkołach, w których zawieszono zajęcia, zapewniamy zajęcia opiekuńcze dla tych uczniów, którym udało się dotrzeć do placówek - informuje Anna Nowak, naczelnik Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych.Lekcji nie ma także w innych szkołach podstawowych na terenie powiatu m.in. w Chojnie, Szkaradowie, Sobiałkowie, Pakosławiu, Jutrosinie, Miejskiej Górce. Jednocześnie Powiat Rawicki wydał komunikat, z którego wynika, że wszystkie szkoły średnie funkcjonują normalnie. Uczniowie mają zapewnione zajęcia m.in. w Zespole Szkół Zawodowych, I Liceum Ogólnokształcącym, Zespole Szkół Przyrodniczo-Technicznych w Bojanowie oraz w Zespole Szkół im. Jana Pawła II w Rawiczu. |
128,658 | https://elka.pl/content/view/128658 | Gołoledź spowolniła autobusy MZK | Największe opóźnienia do 20 minut | Gołoledź, która pojawiła się w czwartek rano, dała się we znaki pasażerom komunikacji miejskiej w Lesznie i okolicach. Od wczesnych godzin porannych autobusy MZK notowały opóźnienia, a największe problemy dotyczyły jednej z podmiejskich tras, gdzie autobus stanął w poprzek drogi. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 05.02.2026 | Od rana staramy się minimalizować skutki tych warunków atmosferycznychSzczególnie trudna sytuacja wystąpiła na linii numer 12. Problemy pojawiły się na odcinku między Tarnową Łąką a Kłodą, gdzie utrudniony był podjazd pod wiadukt. - Tam w zasadzie autobus stanął w poprzek - relacjonuje Maksymilian Jarosz. Jak dodaje, obecnie sytuacja stopniowo się uspokaja.MZK zapewnia, że służby na bieżąco reagują na zmieniające się warunki na drogach. - Myślę, że do godziny 10 wszystkie autobusy powinny już kursować maksymalnie z 5-10-minutowymi opóźnieniami - podkreśla Jarosz.Przewoźnik apeluje do pasażerów o wyrozumiałość i śledzenie bieżących komunikatów, szczególnie w godzinach porannego szczytu, kiedy śliskie nawierzchnie mogą nadal wpływać na płynność ruchu. |
128,657 | https://elka.pl/content/view/128657 | Sześć szkół średnich zawiesiło zajęcia, podstawówki i przedszkola działają | Gołoledź utrudnia dotarcie na lekcje | Jak wygląda sytuacja w leszczyńskich szkołach w związku z gołoledzią? Zajęcia zawieszono w sześciu szkołach ponadpodstawowych, działają tylko I LO i III LO. Zajęcia odbywają się także we wszystkich podstawówkach i przedszkolach. | Radio Elka, Jarek Adamek | 05.02.2026 | Robert Fryz, naczelnik Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Leszna poinformował, że na godzinę 8.00 decyzję o zawieszeniu zajęć podjęli dyrektorzy większości szkół ponadpodstawowych Lesznie. Powodem są problemy z dotarciem na lekcje, zwłaszcza uczniów spoza Leszna, ale także nauczycieli. -Działają tylko dwie szkoły średnie, I LO i III LO - mówi naczelnik Fryz - w pozostałych sześciu szkołach, czyli II LO oraz szkołach technicznych lekcji nie ma. Jeśli chodzi o szkoły podstawowe i przedszkola miejskie, tu dyrekcje nie zgłosiły zawieszenia zajęć. |
128,656 | https://elka.pl/content/view/128656 | Spłonął magazyn, dom uratowany | Nocny pożar w Brennie | W nocy w Brennie spłonął magazyn z częściami samochodowymi. Ogień całkowicie zniszczył budynek, ale dzięki szybkiej akcji strażaków udało się obronić przyległy warsztat i dom mieszkalny. Lokatorka budynku, kobieta w ciąży, zasłabła na miejscu i otrzymała pomoc medyczną, jednak nie wymagała hospitalizacji. | Radio Elka, Marcin Hałusek | 05.02.2026 | Pożar wybuchł tuż przed północą przy ulicy Okrężnej. - Budynek o powierzchni około 60 metrów wypełniony częściami samochodowymi, które bardzo szybko zajmowały się ogniem. Cały magazyn uległ spaleniu, a straty oszacowano na około 500 tysięcy złotych - powiedział nam mł. bryg. Szymon Angier z KP PSP w Lesznie.Na miejscu działało siedem zastępów straży pożarnej z Brenna, Leszna, Wschowy, Wijewa, Potrzebowa i Włoszakowic, w tym podnośnik. Strażacy wynieśli także butlę z gazem, aby zmniejszyć ryzyko wybuchu. Dzięki ich sprawnej pracy ogień nie rozprzestrzenił się na sąsiedni dom mieszkalny.Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane, dochodzenie prowadzi policja. Akcja gaśnicza trwała ponad dwie godziny. |
128,655 | https://elka.pl/content/view/128655 | Trudny poranek dla kierowców, pieszych i pasażerów pociągów | Gołoledź w regionie | Spełnił się najgorszy scenariusz pogodowy. W czwartek rano drogi i chodniki są pokryte lodem, a samochody stojące na parkingach dosłownie skute lodową warstwą. To efekt marznących opadów, przed którymi Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie drugiego stopnia. Prognozy w pełni się potwierdziły. | Radio Elka, Marcin Hałusek | 05.02.2026 | Warunki na drogach są bardzo trudne. Kierowcy muszą liczyć się z dłuższym czasem przygotowania pojazdów do jazdy oraz znacznymi utrudnieniami w ruchu. Do komend w regionie napłynęło już kilka zgłoszeń o na szczęście niegroźnych stłuczkach oraz problemach, głównie z udziałem samochodów ciężarowych, które mają trudności z podjazdem pod wzniesienia.Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i zalecają zaplanowanie znacznie więcej czasu na dotarcie do pracy i szkoły. W wielu miejscach poruszanie się pieszo jest niebezpieczne, a ryzyko poślizgów bardzo wysokie. Według prognoz temperatury do około godziny 11:00 będą utrzymywać się poniżej zera. Dopiero później możliwa jest stopniowa odwilż.Utrudnienia występują również na kolei. Powodem jest oblodzenie sieci trakcyjnej, przez co pociągi nie są w stanie prawidłowo pobierać prądu. Ruch kolejowy w regionie jest znacząco ograniczony - część składów notuje opóźnienia, a niektóre połączenia zostały odwołane. Służby techniczne czekają na poprawę warunków atmosferycznych. Przewoźnicy apelują do pasażerów o regularne sprawdzanie aktualnych informacji o kursowaniu pociągów, dostępnych na stronie portalpasazera.pl. |
128,654 | https://elka.pl/content/view/128654 | Oblodzona sieć trakcyjna sparaliżowała ruch pociągów | Utrudnienia na kolei | Gołoledź daje się we znaki pasażerom kolei na Dolnym Śląsku. Z powodu oblodzenia sieci trakcyjnej odwołano poranne pociągi na trasie Rawicz - Wrocław. Przewoźnik nie uruchomił zastępczej komunikacji autobusowej. | Radio Elka, Emilia Wojciechowska | 05.02.2026 | Trudne warunki pogodowe spowodowały poważne zakłócenia w ruchu kolejowym na linii Wrocław - Żmigród - Rawicz. Jak informują Koleje Dolnośląskie, przyczyną problemów jest oblodzenie sieci trakcyjnej, które doprowadziło do przerwy w ruchu pociągów na niektórych odcinkach.Odwołano dwa poranne połączenia rozpoczynające bieg w Rawiczu. Chodzi o pociąg nr 69610 relacji Rawicz (odjazd 4:49) - Wrocław Główny (przyjazd 5:44) oraz pociąg nr 69608 relacji Rawicz (4:18) - Międzylesie (7:26). W obu przypadkach nie wprowadzono zastępczej komunikacji autobusowej. Przewoźnik informuje również o przerwie w ruchu na trasie Wrocław - Żmigród - Rawicz i przeprasza pasażerów za powstałe utrudnienia. Podróżnym zaleca się śledzenie bieżących komunikatów oraz sprawdzanie statusu pociągów przed planowaną podróżą, ponieważ sytuacja może ulec zmianie wraz z warunkami atmosferycznymi. |
128,653 | https://elka.pl/content/view/128653 | Odwołane lekcje w szkołach | Ze względu na ostrzeżenia meteorologiczne | W czwartek, 5 lutego, w szkołach prowadzonych przez powiat gostyński zajęcia dydaktyczne zostały odwołane. Decyzja ta ma związek z ostrzeżeniami meteorologicznymi dotyczącymi niebezpiecznych warunków pogodowych, prognozowanych na noc oraz godziny poranne. - Bezpieczeństwo jest najważniejsze - podkreśla Robert Marcinkowski, starosta gostyński. | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 04.02.2026 | Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gostyniu otrzymało z Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzeżenie o nadchodzących niekorzystnych zjawiskach atmosferycznych. Mowa o ostrzeżeniu 2 stopnia przed marznącymi opadami, powodującymi gołoledź, w nocy i nad ranem. W związku z tym, zdecydowano, że nie będzie jutro zajęć w szkołach powiatowych, czyli czterech ponadpodstawowych i Zespole Szkół Specjalnych w Brzeziu.- Mimo, iż ciężki sprzęt i zestawy do posypywania solą pojawią się w nocy, na naszych drogach, to nie ma gwarancji, że uda się zapobiec wszystkim negatywnym skutkom tej bardzo niebezpiecznej pogody - mówi Robert Marcinkowski, starosta gostyński. - W związku z tym, w porozumieniu z dyrektorami szkół zdecydowaliśmy, że w czwartek, 5 lutego zostają zawieszone zajęcia w naszych szkołach. Bezpieczeństwo naszych dzieci, młodzieży jest najważniejsze - podkreślił starosta. |
128,652 | https://elka.pl/content/view/128652 | Bus uderzył w tył cysterny. Jedna osoba trafiła do szpitala | Zdarzenie drogowe na trasie S5 | Na drodze ekspresowej S5, między Rawiczem a Bojanowem, doszło do zderzenia busa z cysterną przewożącą olej sojowy. Jedna osoba została ranna i trafiła do szpitala, a ruch w kierunku Leszna był utrudniony. | Radio Elka, Emilia Wojciechowska | 04.02.2026 | Do zdarzenia doszło dziś (04.02) około godziny 15.00 na pasie w kierunku Leszna, na wysokości miejscowości Pakówka. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 34-letni kierowca busa uderzył w tył cysterny transportującej olej sojowy. Oba pojazdy zostały uszkodzone, jednak - co istotne - nie doszło do wycieku przewożonej substancji.W wyniku zderzenia obrażeń doznał pasażer busa. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala w Lesznie. Na czas prowadzenia działań służb ruch na trasie S5 był utrudniony. Kierowcy byli trzeźwi. Na miejscu pracowali strażacy, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz usunęli z jezdni pozostałości powypadkowe. Policyjni technicy przeprowadzili oględziny. W zależności od obrażeń odniesionych przez poszkodowanego, zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako wypadek drogowy lub kolizja. |
128,651 | https://elka.pl/content/view/128651 | Marznący deszcz i gołoledź w prognozach dla całego regionu | Może wrócić pogodowy koszmar | Ten scenariusz tej zimy znamy aż za dobrze — i niestety znów może się powtórzyć. Wraz z ociepleniem i odwilżą do regionu wraca gołoledź. W nocy i jutro rano może być bardzo ślisko. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie drugiego stopnia przed marznącymi opadami. | Radio Elka, Marcin Hałusek | 04.02.2026 | Alert obejmuje znaczną część kraju, w tym wszystkie powiaty naszego regionu, i obowiązuje od godziny 22:00 do jutra do południa. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska oceniono na 80 procent.Z prognoz wynika, że marznący deszcz pojawi się głównie w nocy i zacznie zanikać nad ranem. Opady nie będą intensywne, ale wystarczające, by na chodnikach i drogach utworzyła się cienka warstwa lodu. Szczególnie niebezpiecznie może być w godzinach porannych.Temperatury do około godziny 10:00 utrzymają się poniżej zera, dopiero później zacznie się odwilż. Jeśli powtórzy się sytuacja sprzed kilku dni, gdy chodniki zamieniły się w lodowiska, warto zachować szczególną ostrożność, a jeśli to możliwe — rozważyć pozostanie w domu.W kolejnych dniach, do niedzieli, w ciągu dnia temperatury mają nieznacznie przekraczać zero, a nocami będzie lekki mróz. Synoptycy podkreślają jednak, że prognozy są dynamiczne i mogą się jeszcze zmieniać. Warto śledzić komunikaty pogodowe i przygotować się na trudne warunki. |
128,650 | https://elka.pl/content/view/128650 | Pożar garażu w Żuchlowie | W środku trzy butle z gazem | W Żuchlowie w powiecie górowskim strażacy interweniowali do pożaru jaki wybuchł w garażu. Zgłoszenie wpłynęło do służb po południu. Na miejsce skierowano osiem zastępów straży pożarnej. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 04.02.2026 | Trwa ustalanie przyczyny pożaru oraz szacowanie strat. |
128,649 | https://elka.pl/content/view/128649 | Wykonawca Święciechowskiej wybrany. Za 45 milionów | Procedura przetargowa zakończona | Urząd Miasta Leszna wybrał wykonawcę przebudowy ulicy Święciechowskiej. Jest nim spółka Adamietz, która przedstawiła cenę ponad 45 milionów złotych. Strabag, który przegrał przetarg, może się jeszcze odwoływać – jeśli tak się nie stanie, przebudowa może rozpocząć się już w marcu. | Radio Elka, Jarek Adamek | 04.02.2026 | Postępowanie przetargowe na przebudowę Święciechowskiej rozpoczęło się w maju ubiegłego roku, termin składania ofert minął w październiku. Wtedy dowiedzieliśmy się, że w przetargu wystartowały dwie firmy: Strabag z ofertą 46,5 miliona złotych oraz Adamietz z propozycją 45,3 miliona. Badanie ofert trwało aż trzy miesiące, ale wreszcie zakończyło się wyborem wykonawcy.Decyzją komisji przetargowej wykonawcą modernizacji ulicy Święciechowskiej została spółka Adamietz - poinformował Urząd Miasta Leszna. Zgodnie z prawem spółka Strabag, która przegrała, może się odwołać od tej decyzji do Krajowej Izby Odwoławczej. Jeśli tak się nie stanie, możliwe będzie podpisanie umowy i przekazanie placu budowy. Przy takim scenariuszu rozpoczęcie prac mogłoby nastąpić w marcu - zapowiada UML.Jako pierwszy modernizowany zostanie wschodni odcinek Święciechowskiej, od Ronda Zatorze do skrzyżowania z ul. Kilińskiego. Zakres robót będzie szeroki i obejmie, poza budową nowej nawierzchni drogi i ciągów pieszo - rowerowych, także przebudowę sieci podziemnych: gazowej, wodociągowej i kanalizacyjnej, a także przebudowę przejazdu kolejowego - czytamy w komunikacie urzędu - Ten element inwestycji zrealizuje spółka PKP Polskie Linie Kolejowe. Prace na tym etapie powinny potrwać około 4-5 miesięcy. Następnie prace przeniosą się na odcinek Kilińskiego - Wyszyńskiego.Oferta firmy Adamietz - 45,3 miliona złotych - jest niższa od wstępnych szacunków, obliczanych na poziomie 60 milionów. Miasto już od kilku lat ma zagwarantowane dofinansowanie z programu Polski Ład w wysokości 15 milionów złotych, czeka też na rozstrzygnięcie naboru Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. |
128,648 | https://elka.pl/content/view/128648 | Funkcjonariusze CBŚP w Gostyniu | Weszli do jednej z firm | Na teren jednej z firm w Gostyniu weszli funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji. Działają na polecenie Prokuratury Krajowej. Wiadomo, że chodzi o czynności dotyczące "przestępczości odpadowej". | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 04.02.2026 | Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji prowadzą czynności na terenie firmy przy ulicy Lipowej w Gostyniu. Informację potwierdza kom. Krzysztof Wrześniowski, rzecznik prasowy Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji w Warszawie.- Funkcjonariusze CBŚP na zlecenie Prokuratury Krajowej prowadzą pewne czynności na terenie jednej z firm w Gostyniu - przyznaje kom. Krzysztof Wrześniowski. - Czynności mają związek z szeroko rozumianą "przestępczością odpadową" - to jest odłam przestępczości ekonomicznej i ma związek z nieprawidłową gospodarką odpadami - dodaje.Jak przekazał rzecznik prasowy, prowadzone czynności są na etapie początkowym. - Nie mam informacji, aby podczas tych czynności ktokolwiek został zatrzymany - twierdzi rzecznik CBŚP w Warszawie.Dodajmy, że składowanie odpadów na terenie firmy, od kilku lat jest w zainteresowaniu organów ścigania. Sprawa wielokrotnie wzbudzała też sprzeciw mieszkańców, działania podejmowały też lokalne samorządy. |
128,647 | https://elka.pl/content/view/128647 | Urząd Pracy z drastycznie obciętym finansowaniem | Pule wyczerpane, nabory wstrzymane | Powiatowy Urząd Pracy w Lesznie poinformował o wyczerpaniu środków na otwarcie firmy oraz na doposażenie i dofinansowanie osób 50+. Powodem jest drastyczne obcięcie przez rząd Funduszu Pracy – w przypadku leszczyńskiego PUP środki są one mniejsze o ponad 80 procent od ubiegłorocznych. | Radio Elka, Jarek Adamek | 04.02.2026 | Od kilku dni urzędy pracy w całej Polsce informują o drastycznych cięciach budżetowych, zwłaszcza jeśli chodzi o Fundusz Pracy, czyli finansowanie aktywizacji osób bezrobotnych. O ile w internecie znaleźć można doniesienia o tym, że samorządy otrzymały od rządu od 30 do 50 procent mniej, o tyle w przypadku Powiatowego Urzędu Pracy w Lesznie cięcia są jeszcze dotkliwsze. -W tym roku zmniejszono nam Fundusz Pracy o ponad 80 procent - mówi Anna Szyszka, dyrektor PUP. Urząd dziś poinformował o wyczerpaniu puli środków na otwarcie własnej firmy oraz doposażenie i dofinansowanie osób w wieku powyżej 50 lat. -Przyjmujemy jeszcze wnioski o organizowanie stażu, finansowanie prac interwencyjnych oraz szkolenia dla bezrobotnych, ale ta pula wyczerpuje się z dnia na dzień - mówi Anna Szyszka.Tak źle z finansowaniem przez rząd aktywizacji bezrobotnych jeszcze nie było - zazwyczaj pule na poszczególne zadania zaczynały się wyczerpywać w trzecim kwartale roku, tymczasem teraz mamy zaledwie początek lutego. Być może sytuacja jeszcze ulegnie poprawie: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej uruchomiło nabór wniosków o środki z rezerwy. -Analizujemy dane, czy możemy aplikować o dodatkowe środki, jeśli tak będzie, poinformujemy o naborach na stronie internetowej PUP - zapewnia dyr. Szyszka. |
128,646 | https://elka.pl/content/view/128646 | Zakończył się miejski etap remontu przy Królowej Jadwigi | Zabytkowa kamienica po odnowieniu | W ostatnich dniach zakończył się etap remontu zabytkowej kamienicy przy ulicy Królowej Jadwigi 23, który był współfinansowany przez miasto Leszno. Prace objęły przede wszystkim elewację frontową oraz dach i zostały zrealizowane dzięki miejskiej dotacji w wysokości ponad 314 tysięcy złotych, co stanowiło połowę kosztów całego zakresu robót. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 04.02.2026 | Część oryginalnych okien zachowała się w oficynie i została przeniesiona na elewację frontową. Pozostałe wykonano na wzór historycznych. Równolegle przeprowadzono badania stratygraficzne elewacji, które pozwoliły ustalić pierwotną kolorystykę budynku. - Okazało się, że wcześniej kamienica była malowana w sposób niezgodny z historią. Nie była różowa w dzisiejszym rozumieniu tego koloru - mówi Urban.Ościeża okienne i drzwiowe oraz portal główny wykonane są ze sztucznego kamienia w odcieniu szlachetnego różu piaskowca. Elewacja zyskała też nową, historycznie zbliżoną strukturę tynku oraz piaskowo-beżową kolorystykę. Zakres prac objął również dach. Zastosowano charakterystyczną dachówkę typu mnich-mniszka. Część oryginalnych elementów zachowała się na tylnej połaci i została przeniesiona na front, a brakujące uzupełniono dachówką bardzo zbliżoną do historycznej. - To kamienica wyjątkowa, która swoim eklektyzmem i elementami neogotyckimi mogłaby być ozdobą nie tylko Leszna, ale też Wrocławia czy Poznania - ocenia konserwator.Jak dodaje, budynek wyróżnia się także bogactwem wnętrz - od sklepień krzyżowych, przez neorenesansowe schody, po secesyjne i klasycystyczne dekoracje. Maciej Urban podkreśla, że inwestycja jest przykładem wzorowej współpracy miasta z właścicielem obiektu. - Dzięki wysokiej dotacji nie było potrzeby stosowania materiałów zastępczych ani kompromisów. Pracowali dobrzy fachowcy, na odpowiednich materiałach, a nasze zalecenia były traktowane nie jako utrudnienie, ale jako realna pomoc - zaznacza.Choć elewacja i dach są już gotowe, przed właścicielami kolejne etapy. - Teraz czas na wnętrza. Zostały jeszcze drobne detale i przedogródek, ale efekt, który już widać, naprawdę cieszy - mówi Urban.Jak przypomina Miejski Konserwator Zabytków, nie jest to jedyna taka realizacja w Lesznie. O miejskie dotacje mogą ubiegać się właściciele wszystkich obiektów wpisanych do rejestru lub gminnej ewidencji zabytków. Takich budynków na terenie miasta jest około 900, a środki na ich ratowanie są w Lesznie przyznawane co roku. |
128,645 | https://elka.pl/content/view/128645 | Był znany strażnikom. Myślał, że go nie rozpoznają | Monitoring zarejestrował złodzieja kabli | Myślał, że zasłonięcie twarzy pozwoli mu pozostać nierozpoznanym, jednak miejski monitoring zarejestrował całe zdarzenie. Mężczyzna oddał mocz na terenie Parku Wolsztyńskiego, po czym ukradł kilkanaście metrów kabla energetycznego. Po rozpoznaniu przez strażników miejskich został zatrzymany. | Radio Elka, Bartosz Maluśki | 04.02.2026 | Jak informuje Straż Miejska we Wschowie, mężczyzna był znany funkcjonariuszom z wcześniejszych interwencji. Po analizie nagrań z monitoringu, mimo zasłoniętej twarzy, strażnicy bez trudu go rozpoznali. Sprawa została przekazana policji, a podejrzany przyznał się do popełnienia czynu.Straż miejska apeluje do mieszkańców o reagowanie na niepokojące sytuacje i zgłaszanie ich odpowiednim służbom. |
128,644 | https://elka.pl/content/view/128644 | Rodzina z dzieckiem w szpitalu. Zatruli się czadem | Groźne zdarzenie w Brennie | Trzy osoby, w tym miesięczne dziecko, trafiły do szpitala z objawami zatrucia. Mieszkańcy Brenna sami wezwali pomoc, podejrzewając zatrucie. Strażacy stwierdzili obecność tlenku wegla. | Radio Elka, Hania Ciesielska | 04.02.2026 | Ze zgłoszenia wynikało, że do mieszkania z kanalizacji mogły wydobywać się trujące opary po użyciu środka do udrażniania rur.Po analizie sytuacji na miejscu okazało się jednak, że przyczyna była inna. Strażacy ustalili, że doszło do zatrucia tlenkiem węgla. Groźny gaz wydobywał się najprawdopodobniej z nieszczelnego komina, przylegającego do pokoju, w którym przebywała rodzina.- Po naszym dojeździe wykryliśmy, że w budynku występuje delikatne zadymienie. Towarzyszyła temu wysoka emisja tlenku węgla (400 ppm), wobec czego przekierowaliśmy nasze działania w tym kierunku. Udrożniliśmy własnymi siłami przewod kominowy, dokonaliśmy wentylacji mechanicznej i zalecilismy nieużytkowanie przewodu do czasu sprawdzenia przez mistrza kominiarskiego - informuje Szymon Kurpisz, zastępca komendanta PSP w Lesznie.Na miejscu działały dwa zastępy JRG Leszno, JRG Wschowa, a także OSP Brenno, OSP Włoszakowice.Poszkodowani - kobieta i mężczyzna w wieku około 30 lat oraz miesięczne dziecko - zostali przetransportowani do szpitala w Lesznie. |
128,643 | https://elka.pl/content/view/128643 | Strażnicy i strażacy ruszą do szkół | "Bezpieczne Ferie Zimowe 2026" w Gostyniu. | Zbliżają się ferie zimowe, a z nimi czas zabawy i odpoczynku od szkolnych obowiązków. Zanim jednak uczniowie ruszą na lodowiska, górki i zimowe wyjazdy, w Gostyniu ruszy szeroko zakrojona akcja profilaktyczna „Bezpieczne Ferie Zimowe 2026”, którą przeprowadzą strażnicy miejscy i strażacy. | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 04.02.2026 | Funkcjonariusze Straży Miejskiej oraz Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu zaplanowali akcję na dużą skalę. Odwiedzą wszystkie szkoły podstawowe w gminie Gostyń - zarówno publiczne, jak i niepubliczne. W spotkaniach zaplanowanych od 9 do 13 lutego udział wezmą uczniowie od klasy pierwszej do ósmej. Łącznie akcja może objąć nawet ponad 2750 dzieci.- Podczas spotkań funkcjonariusze przypomną uczestnikom m.in. o zagrożeniach, które najczęściej występują podczas zimowego wypoczynku oraz do kogo się zwrócić po pomoc - mówi Dominik Gorynia, komendant Straży Miejskiej w Gostyniu.Spotkania nie będą tylko wykładami. Organizatorzy stawiają na dialog, prezentacje multimedialne oraz możliwość zadawania pytań. - Tematyka rozmów będzie szeroka: od znajomości numerów alarmowych, przez bezpieczeństwo w internecie, aż po zasady poruszania się po drogach i znaczenie elementów odblaskowych - zapowiada Dominik Gorynia. Nie zabraknie także praktyki. Strażacy pokażą dzieciom, jak udzielać pierwszej pomocy, w sytuacjach zagrożenia życia, m.in. po spożyciu alkoholu czy używek, a także w przypadku załamania się lodu lub urazów doznanych podczas zimowych zabaw - zapowiada Dominik Gorynia.- Profilaktyki nigdy nie jest za dużo. Lepiej zapobiegać niż leczyć. Chodzi o to, aby dzieci wyjeżdżając na wakacje, miały wiedzę na temat potencjalnych zagrożeń - dodaje komendant. Honorowy patronat nad wydarzeniem objął burmistrz Gostynia Jerzy Kulak. |
128,642 | https://elka.pl/content/view/128642 | Podobała się impreza? Zgłoś ją do nagrody | Ostatnie dni na zgłoszenia | Ruszyła druga edycja konkursu na najlepszą leszczyńską inicjatywę pozarządową 2025 roku. W tym roku nagrody przyznawane będą w kategoriach sport, kultura, oraz pomoc społeczna i zdrowie. Nowością jest nagroda mieszkańców, wyłaniana w głosowaniu internetowym. Inicjatywy zgłaszać można do piątku. | Radio Elka, Jarek Adamek | 04.02.2026 | Konkurs na najlepszą inicjatywę pozarządową w Lesznie odbył się po raz pierwszy w ubiegłym roku. Zgłoszono do niego wtedy 15 inicjatyw sportowych, kulturalnych i społecznych. Zwyciężyły Leszczyński Festiwal Sportu, Objazdowy Festiwal Filmowy WatchDocs oraz zajęcia z udzielania pierwszej pomocy organizowane przez WOPR. Teraz ruszyła druga edycja konkursu. -Odbywa się on w tych samych kategoriach co w ubiegłym roku, czyli sport, kultura oraz inicjatywy z dziedziny pomocy społecznej i zdrowia - mówi Barbara Grygier z Urzędu Miasta Leszna. Zgłaszać inicjatywy może każdy, zarówno osoby fizyczne, jak i organizacje, jednak zgłoszeniu towarzyszyć musi zgoda organizatora wydarzenia na udział w konkursie. O wyborze zwycięzców zdecyduje kapituła powołana przez prezydenta Leszna, zwycięskie organizacje otrzymają po 3,5 tysiąca złotych nagrody. -Nowością w tegorocznym konkursie jest nagroda mieszkańców, o której zdecyduje głosowanie internetowe - mówi Barbara Grygier. Zgłoszenia przyjmowane są do 6 lutego, czyli do najbliższego piątku, zaś zwycięzców poznamy 27 lutego, podczas gali z okazji Światowego Dnia Organizacji Pozarządowych.Szczegółowe informacje na temat konkursu można znaleźć TUTAJ |
128,641 | https://elka.pl/content/view/128641 | Kradzież hulajnogi na leszczyńskim Rynku | 14-latek pojechał nią do szkoły | Wystarczyła chwila nieuwagi i niezabezpieczona hulajnoga elektryczna zniknęła spod domu na leszczyńskim Rynku. Właściciel zauważył brak pojazdu po około godzinie i zgłosił sprawę policji. Dzięki szybkim działaniom funkcjonariuszy jednoślad wrócił do właściciela, a sprawa trafiła do sądu rodzinnego. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 04.02.2026 | Wystarczyła zaledwie godzina i pojazd zniknąłChłopak pojechał hulajnogą do szkoły i to właśnie tam policjanci dotarli do sprawcy, a także zatrzymali skradzione mienie |
128,640 | https://elka.pl/content/view/128640 | Drift zakończony mandatem | Pierwsze konsekwencje nowych przepisów | Nowe przepisy drogowe obowiązują dopiero od kilku dni, a już przyniosły pierwsze konsekwencje. Policjanci z Ponieca interweniowali wobec kierowcy, który postanowił sprawdzić swoje umiejętności driftowania… na rynku. | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 04.02.2026 | Do zdarzenia doszło na rynku w Poniecu. -Funkcjonariusze zauważyli wjeżdżające na rynek BMW. Kierujący pojazdem rozpoczął driftowanie. Mundurowi zatrzymali samochód do kontroli drogowej - mówi Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu. Jak się okazało za kierownicą siedział 22-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego. Jego jazda zakończyła się mandatem w wysokości 1500 złotych - to minimalna kara przewidziana za driftowanie zgodnie z nowymi przepisami, które obowiązują od 29 stycznia stycznia.Nowe przepisy znacząco zaostrzają odpowiedzialność za niebezpieczną jazdę. Kary grożą nie tylko za spowodowanie wypadku, ale również za tzw. brawurową jazdę, rażące przekraczanie prędkości, celowe driftowanie, czy udział w nielegalnych wyścigach. Zaostrzono też kary za łamanie sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Możliwy jest dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz konfiskata samochodu. Przy stężeniu alkoholu wynoszącym co najmniej 1,5 promila sąd może orzec przepadek pojazdu. |
128,639 | https://elka.pl/content/view/128639 | Grypa atakuje mocniej niż rok temu | Sześciokrotny wzrost zachorowań w Lesznie i regionie | Puste sale lekcyjne, mały ruch na ulicach, zwolnienia w zakładach pracy - sezon grypowy w Lesznie i powiecie jest w tym roku znacznie bardziej intensywny niż w ubiegłym. Dane Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lesznie wskazują na wyraźny wzrost liczby zachorowań, a epidemiolodzy podkreślają, że szczyt sezonu dopiero przed nami. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 04.02.2026 | W porównaniu z rokiem ubiegłym, gdzie w styczniu zanotowaliśmy tylko 55 przypadków grypy potwierdzonej, w tym roku jest to wzrost sześciokrotnyMówimy o faktach, czyli o badaniach wykonanych na podstawie wymazów, testów antygenowych lub molekularnych. Spływają do nas informacje ze szpitali, przychodni i ośrodków zdrowia, tam gdzie takie testy są wykonywaneW tym sezonie dominuje grypa typu A, uznawana za bardziej inwazyjną i obarczoną ryzykiem powikłań. - Epidemiolodzy wskazują, że wszystko jeszcze przed nami. Najwyższy poziom zachorowań zwykle przypada na przełom lutego i marca - mówi przedstawicielka sanepidu. Sanepid apeluje o profilaktykę, przede wszystkim o szczepienia. - Największym osiągnięciem medycyny są szczepienia. Nawet teraz, kiedy sezon grypowy trwa, warto się zaszczepić. Po około dwóch tygodniach uzyskuje się odporność - podkreśla Pabisiak-Ignaszewska. Szczepionki przeciw grypie są bezpłatne m.in. dla dzieci od 6. miesiąca życia do 18. roku życia, osób powyżej 65. roku życia oraz kobiet w ciąży i w połogu. Osoby w wieku od 18 do 64 lat mogą skorzystać z 50-procentowej refundacji. - Wystarczy recepta od lekarza rodzinnego - przypomina sanepid.Zalecane jest także unikanie dużych skupisk ludzi oraz stosowanie maseczek w miejscach publicznych. - Galerie handlowe, sklepy, zamknięte przestrzenie - tam warto zakładać maseczki. Po pandemii COVID-19 wszyscy jesteśmy już do tego przyzwyczajeni. Grypa może prowadzić do poważnych powikłań, dlatego warto się chronić - dodaje Pabisiak-Ignaszewska. O skali problemu mówią również sami pacjenci.Przed jedną z leszczyńskich przychodni spotkaliśmy kobietę wychodzącą po wizycie lekarskiej. Niestety, choruje cała rodzina. Już byliśmy u lekarza - mówi. - Zaczęło się od suchego kaszlu, potem doszły bóle głowy i bóle całego ciała.Warto zaznaczyć, że ze względu na panującą grypę leszczyński szpital ograniczył możliwość odwiedzin pacjentów. |
128,638 | https://elka.pl/content/view/128638 | Ostatni sprawdzian przed ligą | Real Astromal Leszno Moto Jelcz Oława 27:32 | Po dość długiej przerwie do gry wracają pierwszoligowi piłkarze ręczni. We wtorkowy wieczór w hali Trzynastka zespół Real Astromal Leszno rozegrał ostatni mecz kontrolny przed wznowieniem ligowych rozgrywek. Sparing zakończył się zwycięstwem gości – Moto Jelcz Oława wygrał 32:27. | Radio Elka, Michał Konieczny | 04.02.2026 | Rywal z Oławy to również pierwszoligowiec, choć występujący w innej grupie rozgrywkowej. Od pierwszych minut było widać, że Leszczynian czeka trudna przeprawa. Goście zaprezentowali się jako zespół bardzo silny fizycznie, co szczególnie dało się odczuć w pierwszej połowie spotkania. Real Astromal wyraźnie „przespał” ten fragment meczu, pozwalając rywalom na zbudowanie kilku bramek przewagi i zmuszając się tym samym do ciągłego odrabiania strat.Po przerwie obraz gry uległ zmianie. Gospodarze zaprezentowali się znacznie lepiej, zwłaszcza w defensywie, grając agresywniej i bardziej konsekwentnie. Mimo poprawy gry i ambitnej postawy nie udało się jednak całkowicie zniwelować strat. Moto Jelcz Oława kontrolował przebieg spotkania do końcowego gwizdka i ostatecznie zwyciężył różnicą pięciu trafień.Teraz przed Realem Astromalem już ligowe wyzwania. W pierwszym meczu po wznowieniu rozgrywek Leszczynianie udadzą się na wyjazd do wicelidera tabeli - Boru Oborniki Śląskie. Choć rywal zajmuje wyższe miejsce w tabeli, w Lesznie nie brakuje wiary w dobry wynik. Warto przypomnieć, że w pierwszym meczu u siebie Real Astromal pokonał Bor 35:28.To spotkanie będzie miało także wymiar symboliczny dla jednego z zawodników. Dla Kacpra Latki, nowego gracza leszczyńskiego zespołu, będzie to powrót do Obornik Śląskich, gdzie jeszcze niedawno reprezentował barwy miejscowego Boru. |
128,637 | https://elka.pl/content/view/128637 | Agresywny cudzoziemiec wróci do ojczyzny | Nocna interwencja policji w Wolsztynie | Deportacją zakończyła się nocna interwencja policjantów w jednym z mieszkań w Wolsztynie. Zawiadomienie złożyła kobieta, która wskazywała na agresywne zachowanie mężczyzny. W trakcie czynności okazało się, że obywatel Gruzji bezprawnie przebywał na terenie Polski. | Radio Elka, Bartosz Maluśki | 04.02.2026 | Policjanci interweniowali w sobotę (31.01) około godziny 2.00 w nocy. Na miejscu zgłoszenia zastali zawiadamiającą ich Ukrainkę oraz Gruzina.- Zachowanie obojga wskazywało na konflikt i wysoki poziom zdenerwowania sytuacją, która zadecydowała o zgłoszeniu interwencji. Podczas podjętych czynności policjanci wprowadzili personalia mężczyzny do Systemu Informacyjnego Schengen. Po chwili okazało się, że mężczyzna ma status obywatela państwa trzeciego, podlegającego decyzji o powrocie do kraju i zakazie ponownego wjazdu do państw obszaru Schengen - mówi Wojciech Adamczyk, oficer prasowy KPP Wolsztyn.Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Kilka godzin później trafił w ręce funkcjonariuszy Straży Granicznej w Zielonej Górze-Babimoście, którzy odpowiadali za jego powrót do ojczyzny. |
128,634 | https://elka.pl/content/view/128634 | Spłonął dom, nikt nie ucierpiał | Pożar w Lasocicach | Mieszkaniec budynku kontenerowego w Lasocicach stracił dach nad głową. Budynek całkowicie spłonął. Strażacy podejrzewają, że doszło do zwarcia instalacji elektrycznej. . | Radio Elka, Hania Ciesielska | 03.02.2026 | Pożar wybuchł we wtorek, przed godz. 18.00. Zgłoszenie wpłynęło od osoby, która jechała drogą krajową DK 12.Na miejsce skierowano 3 zastępy JRG PSP Leszno oraz 3 zastępy OSP - ze Święciechowy i Wilkowic.Kiedy strażacy przyjechali na ul. Święciechowską, cały kontener był objęty pożarem, niewiele udało się uratować. Najważniejsze jednak, że nikt nie ucierpiał. Strażacy ugasili ogień, a później sprawdzili pogorzelisko, działania zakończyły się ok. godz. 20.30.Przyczyną pożaru było najprawdopodobniej zwarcie instalacji elektrycznej.Pomoc poszkodowanemu zaoferowała gmina.(Fot. KM PSP Leszno) |
128,633 | https://elka.pl/content/view/128633 | ,,Uchwała ratująca Jedynkę" trafi pod obrady 10 lutego | Decydująca sesja coraz bliżej | Sprawa Szkoły Podstawowej nr 1 im. Marii Konopnickiej w Lesznie wchodzi w kluczowy etap. Obywatelski projekt uchwały w sprawie wstrzymania likwidacji placówki będzie procedowany podczas sesji Rady Miasta Leszna we wtorek, 10 lutego 2026 roku. Dzień wcześniej, 9 lutego, dokumentem zajmie się Komisja Edukacji. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 03.02.2026 | Nastawienie jest bardzo pozytywne. Dostaliśmy już informację, że dziewiątego lutego będzie Komisja Edukacji, a dziesiątego lutego uchwała ratująca „Jedynkę” będzie na Radzie Miasta LesznaRodzice liczą, że po wielu miesiącach sporu radni podejmą inną decyzję niż przed rokiem. - Czekamy na decyzje radnych. Mamy nadzieję, że po tym roku działań, po tym roku, gdzie poznaliśmy opinię kuratora oświaty i opinię Ministerstwa Edukacji Narodowej, które murem stanęły za „Jedynką”, również radni postanowią tym razem ocalić naszą szkołę - podkreśla Ptaszyńska.Jak zaznaczają rodzice, szkoła normalnie funkcjonuje i przygotowuje się do kolejnego roku szkolnego. - Na nabór nie można narzekać. Szkoła dostała od miasta zgodę na otwarcie dwóch pierwszych klas. Z tego co wiem, w samym okręgu jest 37 dzieci. Nabór będzie prowadzony również dla dzieci spoza okręgu - dodaje.Decyzja zaplanowana na 10 lutego może zakończyć trwający ponad rok spór o przyszłość Szkoły Podstawowej nr 1 i przesądzić o dalszym losie placówki. Wszystko zależy jednak od głosowania radnych. |
128,632 | https://elka.pl/content/view/128632 | Szybka reakcja przechodnia uratowała żurawia w potrzebie | Leżał bez sił na zamarzniętym jeziorze | Leżał bez sił na zamarzniętej tafli jeziora, niezdolny do ucieczki ani lotu. Skrajnie wyczerpanego żurawia zauważył przechodzący mieszkaniec Świerczyny, który nie pozostał obojętny i powiadomił służby. Dzięki szybkiej reakcji ptak otrzymał pomoc na czas. | Radio Elka, Bartosz Maluśki | 03.02.2026 | - Policjanci natychmiast podjęli interwencję, bez zwłoki powiadamiając pracowników Urząd Gminy Osieczna odpowiedzialnych za ochronę środowiska. Po przybyciu na miejsce okazało się, że leżący na lodzie żuraw jest skrajnie wycieńczony i zmarznięty. Można śmiało powiedzieć, że pomoc przyszła na czas - mówi Monika Żymełka, oficer prasowa KMP w Lesznie.Ptak został owinięty w ciepłe okrycie, a następnie przetransportowany do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Kościanie.Policja dziękuje zgłaszającemu za wzorową reakcję, która pozwoliła ocalić zwierzę. |
128,631 | https://elka.pl/content/view/128631 | Promile, kolizje i zero rozsądku | Nietrzeźwi wyeliminowani z ruchu | Jeden potrącił rowerzystkę, drugi spowodował kolizję i odjechał - sprawcy tych zdarzań to pijani kierowcy. Jeden miał ponad dwa promile, drugi prawie trzy. Do niebezpiecznych zdarzeń z ich udziałem doszło na terenie gminy Krobia. | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 03.02.2026 | Policja otrzymała zgłoszenie o kolizji, do której doszło pomiędzy Gostkowem a Niepartem w gminie Krobia. - Kierujący Audi podczas omijania BMW uderzył w pojazd i odjechał z miejsca zdarzenia- relacjonuje Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu.Kierowca BMW, pojechał za sprawcą kolizji. Widział, jak kierowca Audi jadąc zygzakiem zahaczył o drzewo po czym wjechał na teren posesji. - Gdy mężczyzna wysiadł z pojazdu, świadek próbował z nim porozmawiać, jednak kierujący Audi zignorował go i chwiejnym krokiem poszedł w kierunku domu - informuje Monika Curyk.Jak się okazało 42-letni mężczyzna miał w organizmie 2,8 promila alkoholu. Teraz odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie kolizji drogowej, a samochód, którym kierował, ulegnie przepadkowi.Za jazdę samochodem po alkoholu i spowodowanie kolizji odpowie także 51-letni kierowca Citroena. Mężczyzna w Krobi nie zatrzymał się przed znakiem "Stop" i potrącił prawidłowo jadącą rowerzystkę. Kobieta została przetransportowana do szpitala. Na szczęście skończyło się na ogólnych potłuczeniach ciała. Badanie kierowcy wykazało, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Mężczyznę też czeka sprawa karna. |
128,630 | https://elka.pl/content/view/128630 | Dożywocie dla oprawcy Leszczynianki | Sąd nie widział okoliczności łagodzących | Sąd Okręgowy w Legnicy skazał Mateusza J. na dożywocie. To finał głośnej sprawy, w której 31-letnia mieszkanka Leszna przez lata była więziona, bita i gwałcona w jednym z budynków w Gaikach pod Głogowem. Wyrok odpowiada oczekiwaniom prokuratury, obrona wnioskowała o uniewinnienie. | Radio Elka, Marcin Hałusek | 03.02.2026 | Choć proces odbywał się za zamkniętymi drzwiami, ogłoszenie wyroku było jawne. Oprócz kary dożywotniego więzienia, Mateusz J. przez 15 lat nie będzie mógł kontaktować się z pokrzywdzoną ani zbliżać się do niej. Ma też zapłacić poszkodowanej pół miliona złotych odszkodowania oraz 50 tys. zł na tzw. Fundusz Sprawiedliwości.Oskarżony przyjął wyrok spokojnie, nie okazując emocji i skruchy. Wcześniej utrzymywał, że nie więził Małgorzaty, a wszystko co działo się w komórce, miało się odbywać za jej zgodą.Ogłaszając wyrok sędzia Michał Misiak podkreślił bestialskie zachowanie Mateusza J, który całkowicie uprzedmiotowił swoją ofiarę. Sąd uznał winę oskarżonego za bezdyskusyjną i ocenił społeczną szkodliwość czynów jako skrajną. Podkreślił jednak, że do orzeczenia kary dożywotniego więzienia konieczne jest przekonanie, iż sprawca nie ma żadnych realnych szans na zmianę. W tej sprawie sąd takich podstaw nie znalazł. - Opinie biegłych psychiatrów, seksuologa i psychologa, którzy badali oskarżonego były jednoznaczne. Nie istnieją metody terapii, które pozwalałyby osobowość psychopatyczną, jaką prezentuje oskarżony, doprowadzić do stanu niezagrażającego innym ludziom. Terapia jest teoretycznie możliwa, ale z promilem szans powodzenia. Sąd w pełni tę opinię podziela - mówił sędzia Misiak.31-letnia kobieta przeżyła piekło: była więziona od lipca 2020 do sierpnia 2024 roku. Ograniczano jej dostęp do jedzenia, wody i światła słonecznego, była bita, kopana, przyduszana i zmuszana do kontaktów seksualnych. Sprawa wyszła na jaw, gdy z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala w Głogowie. Mężczyznę zatrzymano, wszczęte zostało śledztwo.Akt oskarżenia wobec 35-letniego mieszkańca Gaików trafił do sądu w maju 2025 roku. Śledczy ustalili, że pokrzywdzona doznała ciężkich obrażeń ciała zagrażających życiu. W toku procesu przesłuchano wszystkich świadków, a sama kobieta ze względu na doznaną traumę nie uczestniczyła w dalszych rozprawach.Wyrok nie jest prawomocny. Jeśli zostanie utrzymany, Mateusz J. będzie mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie po 25 latach. |
128,629 | https://elka.pl/content/view/128629 | Rusznikarz pozostanie w areszcie | Jest decyzja Sądu Okręgowego | Kolejne trzy miesiące w areszcie spędzi Łukasz W. podejrzany o usiłowanie zabójstwa czterech osób. Sąd Okręgowy w Poznaniu uwzględnił wniosek prokuratury o przedłużenia jego pobytu za kratami. - Areszt nie jest karą, jest środkiem zapobiegawczym, który ma zapewnić prawidłowy tok postępowania - podkreśla prok. Łukasz Wawrzaniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 03.02.2026 | Łukasz W. podejrzany o usiłowanie zabójstwa czterech osób przebywa za kratami od listopada ubiegłego roku. Prokuratura Okręgowa w Poznaniu zwróciła się do sądu o przedłużenia aresztu o kolejne trzy miesiące. Sąd przychylił się do tego wniosku.- Sąd podzielił argumentację zawartą w treści wniosku. Istnieje potrzeba kontynuowania tego izolacyjnego środka zapobiegawczego wobec podejrzanego o usiłowanie zabójstwa czterech osób - mówi prok. Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowe w Poznaniu. - Nadal aktualne są przesłanki do stosowania tego najsurowszego środka zapobiegawczego - chodzi o obawę matactwa i zagrożenie surową karą, jaką jest kara dożywotniego pozbawienia wolności - podkreśla Wawrzyniak.Śledztwo w tej sprawie trwa. Prokuratura do czasu jego zakończenia ma do wykonania czynności procesowe, w tym m.in. kluczowe dla sprawy, uzyskanie poszerzonej opinii balistycznej. - Chodzi o badanie wszystkich śladów balistycznych związanych z popełnieniem przestępstwa, do którego doszło z użyciem broni palnej - podkreśla prokurator Wawrzyniak. Taka opinia z zakresu badań balistycznych została już zlecona. - Dlatego też był wniosek o przedłużenie aresztu, areszt nie jest karą, jest środkiem zapobiegawczym, który ma zapewnić prawidłowy tok postepowania - podkreśla prok. Wawrzyniak. Zgodnie z decyzją sądu, areszt tymczasowy potrwa do końca kwietnia tego roku.O sprawie strzelaniny w Smogorzewie informowaliśmy na początku listopada ubiegłego roku. Według ustaleń śledczych pod posesję Łukasza W., gdzie prowadził działalność rusznikarską, podjechało kilka samochodów. Mężczyzna miał oddać strzały z broni palnej, a następnie ruszyć autem za odjeżdżającymi pojazdami. Jeden, w którym było czterech mężczyzn, wpadł do rowu. Dwie osoby zostały ranne. Prokuratura postawiła Łukaszowi W. zarzut usiłowania zabójstwa czterech osób. Podejrzany twierdził, że działał w obronie koniecznej. |
128,628 | https://elka.pl/content/view/128628 | Trzy kolejne zabytki z miejskim dofinansowaniem | Dotacje na prace restauratorskie | Na najbliższej sesji radni Leszna zdecydują o przekazaniu dotacji na remonty elewacji zabytkowych budynków, należących do osób prywatnych. Ponad 380 tysięcy złotych z budżetu wesprzeć ma remonty willi przy ul. 17 Stycznia oraz dwóch kamienic na Starówce. Jak informuje Urząd Miasta w ostatniej dekadzie na zabytki przeznaczono łącznie ponad 2,5 miliona złotych. | Radio Elka, Jarek Adamek | 03.02.2026 | Dotacje na prace konserwatorskie z budżetu miasta udzielane są już od wielu lat, od 10 lat zajmuje się nimi Miejski Konserwator Zabytków. -Od tego czasu dotacje przyznano łącznie na prace przy niemal 30 obiektach zabytkowych, dzięki wsparciu Miasta Leszna udało się wyremontować m.in. kilka kamienic przy rynku, dawny browar, elewację wieży ciśnień, płytę epitafijną, kaplicę przykościelną, barokowe okno oraz fragmenty konserwowanego od lat unikatowego leszczyńskiego lapidarium - informuje Michał Wiśniewski z Urzędu Miasta Leszna. Wsparcie wynosi do 50 procent kosztów kwalifikowanych; jak dotąd najniższa dotacja wyniosła 3,5 tysiąca złotych, najwyższa ponad 300 tysięcy. Łącznie z budżetu na dotacje dla zabytków przeznaczono ponad 2,5 miliona złotych.O przyznaniu kolejnych dotacji radni Leszna zdecydują na najbliższej sesji 10 lutego. Projekt uchwały zakłada dofinansowanie trzech remontów elewacji: willi przy u. 17 Stycznia (106 tys. PLN), kamienicy przy Rynku 10 (163,5 tys. PLN) oraz kamienicy przy ul. Łaziebnej 28 - róg Rynku i Łaziebnej(prawie 114 tys. PLN). |
128,627 | https://elka.pl/content/view/128627 | Trzy lata przemocy w domu | Mąż i syn zatrzymani | Do leszczyńskiej policji zgłosiła się mieszkanka miasta, która poinformowała o wieloletniej przemocy domowej, jakiej miała doświadczać ze strony swojego męża. Jak wynika ze zgłoszenia, 48-letni mężczyzna od blisko trzech lat znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie. Ofiarą jego agresji stała się także ponad 70-letnia teściowa, która od niedawna wspólnie z nimi zamieszkiwała. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 03.02.2026 | 48-latek najczęściej będąc pod wpływem alkoholu regularnie wszczynał awantury domowe, podczas których wyzywał kobiety słowami wulgarnymi, upokarzał, poniżał je, groził pozbawieniem życia, uderzał je, kopał, policzkował, zakłócał spoczynek nocny, a także wypędzał z domu w nieadekwatnym do pogody ubiorzeNa tym jednak nie kończyła się przemoc w tym domu. Policjanci ustalili, że podobnych zachowań wobec seniorki dopuszczał się również 19-letni syn zgłaszającej. Nastolatek od kilku miesięcy znęcał się nad swoją babcią psychicznie i fizycznie.Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze natychmiast podjęli decyzję o zatrzymaniu obu mężczyzn. Trafili oni do policyjnego aresztu, gdzie usłyszeli zarzuty znęcania się psychicznego i fizycznego nad kobietami. |
128,626 | https://elka.pl/content/view/128626 | Nowa szkoła w Lesznie | Uzupełnienie edukacyjnej luki | Samorząd Leszna tworzy nową placówkę edukacyjną: szkołę branżową drugiego stopnia. Jak wyjaśnia Urząd Miasta, chodzi o wypełnienie edukacyjnej luki dla tych uczniów, którzy zaczęli naukę jako sześciolatkowie i uczą się w szkole branżowej. | Radio Elka, Jarek Adamek | 03.02.2026 | Jak tłumaczy urząd, podstawowym powodem utworzenia nowej szkoły jest funkcjonowanie tak zwanego obowiązku szkolnego, czyli nauki do 18 roku życia. Uczniowie, którzy poszli do szkoły w wieku 6 lat i wybrali szkołę branżową I stopnia, w której nauka trwa 3 lata, nie zawsze maja możliwość z tego obowiązku się wywiązać - czytamy w komunikacie UML. W Lesznie szkoły branżowej II stopnia nie ma: najbliższe funkcjonują w Rawiczu i Kościanie. Potrzebę utworzenia takiej szkoły zgłaszali także rodzice uczniów szkół branżowych i przedstawiciele rynku pracy - dodaje urząd. Szkoła ma funkcjonować od 1 września w ramach Zespołu Szkół Rolniczo-Budowlanych, planowana jest na razie jako jeden oddział, w którym uczniowie kształciliby się w dwóch zawodach. |
128,625 | https://elka.pl/content/view/128625 | Szef prewencji odchodzi | Zmiany kadrowe w KPP Gostyń | Z gostyńską komendą policji żegna się podinspektor Marcin Dopierała - naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu. Funkcjonariusz przechodzi na emeryturę w po trzydziestu latach przepracowanych w gostyńskiej jednostce. | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 03.02.2026 | Od dzielnicowego po kierownika gostyńskiej prewencji - tak wyglądała zawodowa droga podinspektora Marcina Dopierały, który z komendą w Gostyniu związany był od trzydziestu lat. Pracę rozpoczął w 1996 roku, po ukończeniu szkolenia podstawowego pełnił służbę jako dzielnicowy. Po dwóch latach awansował do Wydziału Kryminalnego, gdzie przez kolejne lata zdobywał doświadczenie zawodowe i kolejne szczeble zawodowe.W 2012 roku został dyżurnym wydziału prewencji, a rok później objął stanowisko zastępcy naczelnika tego wydziału. Od 2021 roku pełnił funkcję naczelnika Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.- Skutecznie kierując zespołem policjantów i dbając o wysoki poziom realizowanych zadań służbowych podinspektor Marcin Dopierała dał się poznać jako przełożony wymagający, ale jednocześnie życzliwy i otwarty na ludzi, cieszący się szacunkiem współpracowników i podwładnych - mówi komisarz Monika Curyk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu.Prace w gostyńskiej komendzie podinspektor Marcin Dopierała zakończył z początkiem lutego. Przed odejściem na zasłużoną emeryturę, odbyło się uroczyste pożegnanie. Jeszcze nie ma informacji, kto zajmie jego miejsce na stanowisku szefa prewencji. |
128,624 | https://elka.pl/content/view/128624 | Zadał żonie kilka ciosów nożem. Sprawca pozostanie w areszcie | Sąd podzielił argumentację prokuratora | Sąd Okręgowy w Poznaniu przedłużył areszt dla 44-letniego mieszkańca Leszna, który w październiku kilkukrotnie ugodził nożem swoją żonę. Zaatakował ją, gdy była w pracy - kobieta jest taksówkarką. Prokurator postawił mu zarzut usiłowania zabójstwa, za co grozi od 10 lat więzienia do dożywocia. | Radio Elka, Emilia Wojciechowska | 03.02.2026 | Areszt wobec podejrzanego miał zakończyć się 26 stycznia. Prokuratura złożyła jednak wniosek o jego przedłużenie, który został uwzględniony przez sąd. Środek zapobiegawczy przedłużono o kolejne trzy miesiące.- Aktualnie termin zakończenia stosowania aresztu wyznaczony jest na 24 kwietnia. Sąd okręgowy podzielił argumentację prokuratora wyrażoną we wniosku o przedłużenie tymczasowego aresztowania. Potwierdził, że ten środek jest niezbędny dla prawidłowego toku prowadzonego śledztwa. Prokurator wykonuje jeszcze w tej sprawie czynności procesowe. Gromadzi kompletny materiał dowodowy, aby zakończyć śledztwo i sporządzić przeciwko podejrzanemu akt oskarżenia - informuje prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Jak powiedziała nam w październiku mecenas Zuzanna Loga-Kolasa, jej klient przyznał się do ataku, ale nie do zamiaru pozbawienia życia. Obrończyni zwracała uwagę, że konieczne jest badanie poczytalności, które może mieć wpływ na kwalifikację prawną i wymiar kary. Prokurator Łukasz Wawrzyniak przyznał, że w przypadku tego rodzaju przestępstw to standardowa procedura. Po wykonaniu wszystkich czynności przewidzianych przez prokuraturę, adwokat podejrzanego zdecyduje o dalszych czynnościach obrończych. - Będzie to zależało od przeprowadzenia dalszych dowodów w sprawie, zwłaszcza od opinii biegłych dotyczącej stanu psychicznego podejrzanego w chwili popełnienia czynu - powiedziała adwokat Zuzanna Loga-Kolasa. Zbrodnia usiłowania zabójstwa zagrożona jest karą od 10 lat więzienia do dożywocia. Do dramatycznych wydarzeń doszło 25 października ubiegłego roku w Lesznie. 36-letnia kobieta, pracująca jako taksówkarka, czekała w samochodzie na postoju przy placu Metziga. W pewnym momencie do auta wsiadł jej mąż, z którym pozostaje w separacji, i zadał jej kilka ciosów nożem. Następnie przesiadł się za kierownicę i odjechał z ranną kobietą. Gdy samochód zatrzymał się na czerwonym świetle, poszkodowana uciekła z auta i wezwała pomoc. Świadkowie udzielili jej pierwszej pomocy i powiadomili służby. Sprawca zbiegł do Gołanic, gdzie ukrywał się w trzcinach. Został szybko zatrzymany przez policję. Ranna kobieta przeszła operację. |
128,623 | https://elka.pl/content/view/128623 | Elektroniczna optymalizacja układu wydechowego: różnice między emulacją a remappingiem | Nowoczesna motoryzacja coraz silniej opiera się na elektronice. Układy wydechowe, które jeszcze kilkanaście lat temu były niemal w całości mechaniczne, dziś są precyzyjnie kontrolowane przez sterowniki silnika. Dla wielu kierowców oznacza to nie tylko lepszą ekologię, ale też nowe wyzwania eksploatacyjne. Właśnie dlatego temat elektronicznej optymalizacji układu wydechowego budzi dziś takie zainteresowanie. | Radio Elka | 03.02.2026 | Na czym polega elektroniczna optymalizacja układu wydechowego?Elektroniczna optymalizacja układu wydechowego to zbiór działań, których celem jest zmiana sposobu działania systemów odpowiedzialnych za kontrolę emisji spalin. Najczęściej dotyczy to filtrów DPF/FAP, sond lambda oraz czujników temperatury i ciśnienia spalin.W praktyce kierowcy najczęściej trafiają na ten temat, szukając informacji o takich usługach, jak usuwanie DPF w Krakowie, ponieważ problemy z filtrem cząstek stałych należą dziś do najczęstszych i najbardziej kosztownych usterek w nowoczesnych dieslach. Więcej o tej usłudze przeczytasz na stronie: https://kata-serwis.pl/usuwanie-dpf-krakow/.Dlaczego układ wydechowy może wymagać ingerencji elektronicznej?Filtr DPF oraz współpracujące z nim czujniki mają za zadanie ograniczać emisję spalin. Niestety, w warunkach miejskich często dochodzi do sytuacji, w których:- filtr nie ma możliwości prawidłowej regeneracji, - sterownik silnika wchodzi w tryb awaryjny, - rośnie zużycie paliwa, - spada moc silnika, - pojawiają się kosztowne błędy diagnostyczne.W takich przypadkach sama naprawa mechaniczna bywa niewystarczająca, a kluczową rolę zaczyna odgrywać elektronika.Emulacja - jak działa i kiedy ma sens?Emulacja polega na zastosowaniu zewnętrznego modułu elektronicznego, który imituje prawidłowe sygnały z czujników układu wydechowego. Sterownik silnika ”myśli”, że wszystkie elementy działają poprawnie, mimo że fizycznie filtr lub czujnik może być usunięty albo niesprawny.Zalety emulacji:- szybkie wdrożenie, - brak ingerencji w oprogramowanie ECU, - możliwość powrotu do stanu fabrycznego, - niższy koszt początkowy.Wady emulacji:- dodatkowy element podatny na awarie, - brak realnej optymalizacji pracy silnika, - ryzyko konfliktów z aktualizacjami ECU, - rozwiązanie bardziej ”obejściowe” niż docelowe.Remapping ECU - odzyskaj pełną kontrolę nad wydechemRemapping, czyli modyfikacja oprogramowania sterownika silnika, to metoda uznawana za najbardziej kompleksową i trwałą. Polega na bezpośredniej ingerencji w mapy sterujące pracą silnika oraz logikę obsługi układu wydechowego.Co zmienia remapping?- wyłącza procedury regeneracji DPF, - usuwa monitorowanie czujników filtra, - eliminuje błędy zapisujące się w ECU, - może poprawić moment obrotowy i reakcję silnika, - stabilizuje pracę jednostki napędowej.Jedną z głównych zalet remappingu jest brak konieczności stosowania dodatkowych urządzeń elektronicznych, które mogłyby ulec awarii lub zakłócać pracę systemów pojazdu. Wszystkie zmiany wprowadzane są bezpośrednio w oprogramowaniu sterownika silnika, co zapewnia pełną integrację z fabryczną elektroniką auta. Remapping jest rozwiązaniem trwałym i stabilnym, a odpowiednio wykonany może nie tylko wyeliminować problemy z układem wydechowym, lecz także poprawić osiągi silnika oraz ograniczyć zużycie paliwa. Całość działa w sposób przewidywalny i bezpieczny dla jednostki napędowej.Remapping wymaga jednak dużej wiedzy i doświadczenia, dlatego powinien być wykonywany wyłącznie przez wyspecjalizowanych fachowców. Jest to bezpośrednia ingerencja w oprogramowanie ECU, co dla niektórych użytkowników może stanowić barierę. Należy również liczyć się z wyższym kosztem w porównaniu do emulacji, jednak w zamian otrzymuje rozwiązanie długoterminowe, a nie tymczasowe obejście problemu.Emulacja czy remapping - najważniejsze różnicePodstawowa różnica między emulacją a remappingiem polega na sposobie działania. Emulacja funkcjonuje jako rozwiązanie zewnętrzne, które symuluje sygnały czujników, natomiast remapping zmienia logikę działania sterownika silnika od wewnątrz. Emulacja bywa traktowana jako rozwiązanie przejściowe, podczas gdy remapping pozwala na realną i trwałą optymalizację pracy silnika oraz układu wydechowego.Elektroniczna optymalizacja układu wydechowego stała się odpowiedzią na realne problemy współczesnej motoryzacji. Zarówno emulacja, jak i remapping mają swoje zastosowanie, jednak różnią się trwałością oraz zakresem ingerencji. Dla kierowców oczekujących stabilnego i przewidywalnego efektu remapping ECU jest zazwyczaj lepszym wyborem. Emulacja może natomiast sprawdzić się jako rozwiązanie tymczasowe. W każdym przypadku kluczowe jest, aby modyfikacje były wykonywane świadomie i profesjonalnie. | |
128,622 | https://elka.pl/content/view/128622 | Zderzenie trzech samochodów na Alejach Konstytucji 3 Maja | Policja wyjaśnia okoliczności | Chwila nieuwagi podczas zmiany pasa ruchu doprowadziła do kolizji trzech samochodów na Alejach Konstytucji 3 Maja. Interweniowało pogotowie ratunkowe, policja i straż pożarna. Przez pewien czas ruch na tym odcinku był utrudniony. | Radio Elka, Emilia Wojciechowska | 02.02.2026 | Do zdarzenia doszło przed godziną 19.00 na lewoskręcie z Alei Konstytucji 3 Maja w ulicę 55 Pułku Piechoty.Na czerwonym świetle zatrzymał się kierowca Seata, a za nim stanął Opel. Po chwili kierujący Oplem zdecydował się jednak zmienić pas ruchu na pas do jazdy na wprost. Podczas manewru nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu Fordowi, co doprowadziło do zderzenia. W wyniku uderzenia pojazdy przemieściły się, a jeden z nich uderzył jeszcze w stojącego wcześniej seata.Na miejsce skierowano patrol policji, ratowników medycznych oraz strażaków. Nikomu nic się nie stało. 36-letni kierowca Opla został ukarany mandatem. |
128,621 | https://elka.pl/content/view/128621 | W Fogo Unii problem z juniorami | Nadmiar też może być kłopotliwy | Od lat Fogo Unia Leszno uchodzi za jeden z najlepszych ośrodków szkoleniowych w polskim żużlu. Leszczyński klub regularnie wprowadza do seniorskiego ścigania utalentowanych młodzieżowców, którzy później z powodzeniem rywalizują na najwyższym poziomie. Paradoksalnie jednak właśnie ten sukces stał się dziś źródłem problemów. | Radio Elka, Michał Konieczny | 02.02.2026 | Obecnie Fogo Unia Leszno ma w swojej kadrze aż dziewięciu juniorów. Przy obowiązujących zmianach regulaminowych taka liczba młodych zawodników jest zdecydowanie większa niż realne zapotrzebowanie.Mamy w sumie dziewięciu juniorów, a zgodnie ze zmianami regulaminowymi do DMPJ i Ekstraligi U-24 tak naprawdę potrzebujemy tylko czterech - mówi dyrektor sportowy Fogo Unii Leszno, Rafał Dobrowolski.Jak podkreśla działacz, sytuacja ta nie jest dziełem przypadku, lecz konsekwencją wcześniejszych przepisów.Do takiej sytuacji doszło, bo zgodnie z regulaminem każdy klub musiał wychować określoną liczbę młodych zawodników z licencją - dodaje Dobrowolski.Leszczyński klub nie chce jednak zostawiać swoich wychowanków bez perspektyw. Dla młodych żużlowców kluczowe są regularne starty i zbieranie doświadczenia meczowego, a tego przy tak dużej rywalizacji o skład w jednym zespole po prostu zabraknie miejsca.Staramy się pomóc tym młodym zawodnikom w znalezieniu drużyny, w której mogliby liczyć na regularne starty - tłumaczy dyrektor sportowy Unii. Problem w tym, że chętnych klubów… praktycznie nie ma.My nawet tak symbolicznie wypożyczylibyśmy juniorów, tylko po to, aby mieli gdzie jeździć, ale chętnych brak. Praktycznie we wszystkich ligach miejsc nie ma - przyznaje Dobrowolski.Mimo to w Lesznie nie tracą nadziei. Rozmowy z innymi ośrodkami wciąż trwają i niewykluczone, że przynajmniej jeden z młodych zawodników znajdzie dla siebie miejsce poza macierzystym klubem.Może uda się znaleźć gdzieś jedno miejsce dla naszego zawodnika w polskich ligach, bo rozmowy trwają - podsumowuje dyrektor sportowy Fogo Unii.Sytuacja Unii Leszno pokazuje, że nawet najlepiej funkcjonujący system szkolenia może zderzyć się z realiami regulaminów i rynku. Nadmiar talentu, który jeszcze niedawno był powodem do dumy, dziś staje się wyzwaniem organizacyjnym i to nie tylko dla leszczyńskiego klubu. |
128,620 | https://elka.pl/content/view/128620 | Seniorka straciła oszczędności | Oszustwo "na policjanta" | Strach i przekonanie, że współpracuje z policją, aby chronić swoje oszczędności sprawiły, że 85-letnia mieszkanka Rawicza padła ofiarą oszustów. Seniorka straciła kilkadziesiąt tysięcy złotych po telefonie od mężczyzny, który podszywał się pod policjanta. | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 02.02.2026 | Oszust, podając się za funkcjonariusza policji, zadzwonił do seniorki na numer stacjonarny. - W trakcie rozmowy poinformował ją, że prowadzi działania operacyjne przeciwko grupie przestępczej i że jej oszczędności są zagrożone. - Wzbudzając strach i zaufanie, nakazał kobiecie wystawić pieniądze przed drzwi mieszkania, rzekomo w celu ich zabezpieczenia - dodaje Beata Jarczewska, oficer prasowa KPP w Rawiczu.Seniorka, przekonana o konieczności współpracy z „Policją”, zastosowała się do polecenia. Niestety pieniądze zniknęły, a kontakt ze sprawcą się urwał. Kobieta straciła znaczną sumę, bo kilkadziesiąt tysięcy złotych.Policja przestrzega i przypomina: policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy - ani w gotówce, ani przelewem, ani pozostawiając je w umówionym miejscu. Nie należy ufać osobom, które telefonicznie podają się za funkcjonariuszy i żądają pieniędzy - niezależnie od podawanych powodów. Nie należy też podejmować żadnych działań, pod presją czasu, a jeśli są jakiekolwiek wątpliwości co do intencji rozmówcy, należy skontaktować się z rodziną lub zadzwonić na numer alarmowy 112. Policja apeluje też do rodzin i opiekunów seniorów, aby rozmawiać i uświadamiać zagrożenia. |
128,619 | https://elka.pl/content/view/128619 | Czy "elektryki" dadzą radę na mrozie? | Pytanie po awarii w Wolsztynie | Czy elektryczne autobusy komunikacji miejskiej w sytuacji silnych mrozów to dobry pomysł? To pytanie, które zadaje sobie wielu leszczyniaków po informacji o sytuacji w Wolsztynie, gdzie „elektryki” nie wyjechały na trasę z powodu awarii ogrzewania. Zadaliśmy je dyrekcji Miejskiego Zakładu Komunikacji w Lesznie. | Radio Elka, Jarek Adamek | 02.02.2026 | Rano informowaliśmy o problemach Wolsztyńskiej Komunikacji Gminnej - trzy nowe autobusy elektryczne nie wyjechały tam na trasy z powodu awarii ogrzewania. Informacja wywołała pytania o to, czy „elektryki” to dobry pomysł w Lesznie. Przypomnijmy, że miasto kupuje siedem autobusów elektrycznych na potrzeby Miejskiego Zakładu Komunikacji. W połowie ubiegłego roku podpisana została umowa z firmą Solaris na dostawę siedmiu pojazdów za ponad 21 milionów złotych, dofinansowanych z KPO. Nowe autobusy mają dotrzeć do Leszna do połowy tego roku. Czy nie dojdzie do sytuacji, że w przypadku silnych mrozów także nie będzie można z nich korzystać?Maksymilian Jarosz z MZK Leszno zwraca uwagę na duże różnice między pojazdami jeżdżącymi w Wolsztynie a tymi, które mają trafić do Leszna. -Tureckie autobusy kupione przez Wolsztyn mają 220 kWh pojemności akumulatorów, nasze Solarisy będą miały 500 kWh, a różnica w długości nie jest duża- mówi. Dodatkowo autobusy kupowane przez MZK mają tzw. Webasto, czyli system ogrzewania. -Autobus przed wyjazdem na linię będzie ogrzewany z sieci elektrycznej, natomiast na trasie przy niskich temperaturach jest ono nieefektywne, więc ogrzewać go będzie system spalinowy - mówi Maksymilian Jarosz. „Spalinowy elektryk” to może brzmieć dziwnie, ale jak zapewnia Jarosz to standardowe rozwiązanie stosowane w krajach o surowszym klimacie: Solarisy jeżdżą na przykład we wszystkich krajach skandynawskich. |
128,618 | https://elka.pl/content/view/128618 | Wschowianin skazany za znęcanie się nad żoną | Alkohol i awantury domowe doprowadziły do wyroku | 44-letni mieszkaniec Wschowy przez kilka miesięcy znęcał się psychicznie nad swoją żoną. Mężczyzna groził kobiecie, nękał telefonicznie, kontrolował jej zachowanie i próbował doprowadzić do utraty przez nią pracy. Sprawa znalazła swój finał w sądzie. Mężczyzna został uznany winnym zarzucanych mu czynów i usłyszał prawomocny wyrok. | Radio Elka, Bartosz Maluśki | 02.02.2026 | Prokurator zarzucił mu, że w okresie od 1 sierpnia do 8 listopada 2024 roku wszczynał awantury domowe pod wpływem alkoholu, kierował wobec żony groźby, nękał ją telefonicznie, kontrolował jej zachowanie, szantażował, deprecjonował w pracy i próbował doprowadzić do utraty zatrudnienia.Sąd zasądził wobec niego karę 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata próby. W tym czasie mężczyzna będzie pod nadzorem kuratora i zobowiązany do powstrzymania się od nadużywania alkoholu. Dodatkowo przez 5 lat nie może zbliżać się do pokrzywdzonej na mniej niż 100 metrów - z wyjątkiem kontaktów z ich małoletnim synem. Mężczyzna musi również wypłacić żonie 15 tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia oraz 1368 zł na pokrycie kosztów ustanowienia pełnomocnika, a ponadto opłacić koszty procesu.Wyrok jest prawomocny. |
128,617 | https://elka.pl/content/view/128617 | Za nami IV Przegląd Jasełek i Inscenizacji Scenicznych | Złote Gwiazdy rozdane | W Teatrze Miejskim w Lesznie zakończył się IV Przegląd Jasełek i Inscenizacji Scenicznych „Pierwsza Gwiazdka”. Przez kilka dni na Leszczyńskiej Scenie prezentowały się grupy w trzech kategoriach: przedszkoli, szkół podstawowych oraz grup mieszanych. Jury podkreślało wysoki i wyrównany poziom występów. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 02.02.2026 | Poziom z roku na rok rośnie. Ogromną radością jest to, że widać rozwój grup, które są u nas kolejny raz. One biorą sobie do serca uwagi jurorskie i ten progres naprawdę jest widocznyW kategorii przedszkoli Złotą Gwiazdę zdobyło Przedszkole im. Św. Jana Pawła II prowadzone przez Zgromadzenie Sióstr Świętej Elżbiety za przedstawienie „Święta przy choince”. Pierwsze wyróżnienie trafiło do Publicznego Przedszkola w Krzemieniewie za spektakl „Narodziny Pana oczami dzieci”. Drugie wyróżnienie otrzymały Przedszkole nr 19 im. Leśna Kraina w Lesznie za „Jasełka” oraz Przedszkole nr 13 im. Zdobywców Świata w Lesznie za inscenizację „Bóg jest pośród nas”. Trzecie wyróżnienie przyznano Przedszkolu nr 20 im. Baśniowa Kraina w Lesznie za „Pójdźmy wszyscy do stajenki” oraz Przedszkolu nr 7 im. Misia Uszatka w Lesznie za spektakl „Mikołaj i jego magiczne elfy”.W kategorii szkół podstawowych Złota Gwiazda trafiła do Szkoły Podstawowej nr 1 im. Marii Konopnickiej w Lesznie za przedstawienie „Bajkowy galimatias świąteczny”. Wyróżnienie otrzymała Szkoła Podstawowa nr 4 im. Adama Mickiewicza w Lesznie za spektakl „Zaginiony Mikołaj”. W kategorii grup mieszanych pierwsze miejsce zajęła Świetlica Środowiskowa „Promyk Dobra” prowadzona przez Siostry Serafitki z Chodzieży za przedstawienie „Bitwa o serce człowieka”. Wyróżnienie przyznano Szkole Podstawowej i Samorządowemu Ośrodkowi Kultury w Święciechowie za spektakl „Z księgi skarg i zażaleń”. Przyznano także nagrody indywidualne.Nagrodę Prezydenta Miasta Leszna otrzymała Julia Tomczak za rolę w spektaklu „Z księgi skarg i zażaleń”. Nagroda Marszałka Województwa trafiła do Mateusza Tulewicza za monodram „Raport z frontu rodzinnych świąt” oraz do Leny Tomczak za rolę w spektaklu „Z księgi skarg i zażaleń”. Dyrektor Teatru Miejskiego w Lesznie nagrodził Agatę Karch za rolę w „Jasełkach” oraz Dianę Drgas za występ w spektaklu „Z księgi skarg i zażaleń”.Jury w składzie: Marek Prałat, Ewa Halatyn i Agnieszka Gołaszewska podkreślało, że decyzje nie były łatwe. - To ważne dla dzieci, że mogą wystąpić na profesjonalnej scenie, z profesjonalną obsługą. To dla nich nobilitacja i często ogromna motywacja do dalszej pracy - zaznacza Gołaszewska.Organizatorzy nie mają wątpliwości, że przegląd na stałe wpisał się w lokalny kalendarz. - Kiedy cztery lata temu zaczynaliśmy, liczyliśmy po cichu, że stanie się to taką naszą małą tradycją. Wszystko wskazuje na to, że to się udało. Kolejna edycja przed nami - zapowiada Agnieszka Gołaszewska. |
128,616 | https://elka.pl/content/view/128616 | 16-latek za kierownicą BMW. Obok siedział właściciel auta | Policyjna kontrola w Lesznie | W niedzielę około godziny 18.30 policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli BMW na ulicy Szybowników w Lesznie. Powodem była zbyt duża prędkość w terenie zabudowanym. Jak się szybko okazało, to nie jedyne przewinienie. Samochodem kierował 16-latek bez prawa jazdy. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 02.02.2026 | - W trakcie dalszych sprawdzeń i kontroli okazało się, że kierującym pojazdem jest 16-letni mieszkaniec Leszna, który nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami - informuje Monika Żymełka, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Lesznie.Na miejscu wyszło też na jaw, że na fotelu pasażera siedział 22-letni właściciel samochodu. Mężczyzna pozwolił nieletniemu koledze wsiąść za kierownicę swojego auta.- 22-latek został na gorąco ukarany przez policjantów mandatem karnym za wykroczenie dopuszczenia do prowadzenia pojazdu przez osobę nieposiadającą wymaganych uprawnień - dodaje Monika Żymełka.Sprawa 16-letniego kierowcy trafi teraz do Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Lesznie. |
128,615 | https://elka.pl/content/view/128615 | Pasażerowie bez informacji, spółki rozkładają ręce | Dworzec kolejowy bez informacji o przyjazdach i odjazdach | Od dłuższego czasu na dworcu kolejowym w Lesznie nie działa system informacji pasażerów. Chodzi o monitory z odjazdami i przyjazdami pociągów oraz tzw. pragotrony znajdujące się w budynku dworca. W efekcie podróżni, którzy nie korzystają z aplikacji mobilnych lub Portalu Pasażera, mają spory problem z szybkim sprawdzeniem rozkładu jazdy. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 02.02.2026 | Wynika z różnicy w oprogramowaniach tablic SDIP i systemów na peronach, będących we własności spółki PKP PLKZapytaliśmy więc o sprawę także PKP Polskie Linie Kolejowe. W odpowiedzi spółka podkreśla, że jej wyświetlacze na stacji Leszno działają poprawnie i pełnią rolę dodatkowej informacji dla podróżnych. - Jako PLK dokładamy starań, aby zapewnić jak najlepszą informację podróżnym, zarówno na peronach, jak i na Portalu Pasażera. Należące do nas wyświetlacze na stacji Leszno działają poprawnie, pełniąc rolę dodatkowej informacji dla podróżnych. System SDIP na stacji został uruchomiony w 2021 r. Urządzenia znajdujące się na dworcu nie należą do naszej spółki - wskazuje z kolei Radosław Śledziński z zespołu prasowego PKP PLK. W praktyce oznacza to, że problem nadal pozostaje nierozwiązany. PKP S.A. i PKP PLK wskazują na różne zakresy odpowiedzialności, a pasażerowie wciąż muszą radzić sobie bez podstawowej informacji na dworcu. Dużo wskazuje na to, że bez porozumienia między spółkami sytuacja może jeszcze długo się nie zmienić. |
128,614 | https://elka.pl/content/view/128614 | Sprawdzili schronisko w Henrykowie | Nie stwierdzono nieprawidłowości | Dzielnicowi z Święciechowy wspólnie z przedstawicielami Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Lesznie, przedstawicielami Wojewody Wielkopolskiej oraz wójtem gminy Święciechowa Mikołajem Kostaniakiem przeprowadzili kontrolę schroniska dla bezdomnych zwierząt w Henrykowie. Nie stwierdzono tam żadnych nieprawidłowości wskazując, że opieka nad zwierzętami jest tam wzorowa. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 02.02.2026 | Kontrola była reakcją na pojawiające się ostatnio niepokojące informacje dotyczące sprawowanie niewłaściwej opieki nad zwierzętami w podobnych placówkach na terenie krajuZwierzęta mają zapewnioną właściwą, troskliwą opiekę ze strony pracowników i wolontariuszy, prawidłowe warunki bytowe oraz stały nadzór weterynaryjny |
128,613 | https://elka.pl/content/view/128613 | Dwa miliony na wodociąg w Wyciążkowie | Umowa podpisana | Samorząd województwa wielkopolskiego zawarł umowę z gminą Lipno na dofinansowanie rozbudowy sieci wodociągowej w Wyciążkowie. Dotacja to ponad 2 miliony złotych, pochodzi z Krajowego Planu Rozbudowy, jednak z rozstrzygnięcia przetargu wynika, że koszt inwestycji będzie niższy. | Radio Elka, Jarek Adamek | 02.02.2026 | Jak informuje Urząd Marszałkowski w Poznaniu umowę na realizację zadania pn. „Rozbudowa sieci wodociągowej dla miejscowości Wyciążkowo” zawarli reprezentujący Samorząd Województwa Wielkopolskiego Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego Krzysztof Grabowski oraz Wójt Gminy Lipno Łukasz Litka. Gmina Lipno znalazła się w gronie 48 Gmin z Regionu, które w ramach KPO pozyskały środki na inwestycje w zrównoważoną gospodarkę wodno-ściekową na terenach wiejskich - mówi wicemarszałek Grabowski - Zawarta umowa na ponad 2,1 mln zł umożliwia realizację znacznego przedsięwzięcia z wykorzystaniem wielu nowoczesnych rozwiązań technicznych oraz teleinformatycznych poprawiających zaopatrzenie w wodę mieszkańców Gminy.Gmina Lipno już rozstrzygnęła przetarg na tę inwestycję. Z siedmiu złożonych ofert trzy odrzucono, a wybrano propozycję formy xDrill z Rzeszowa: 1 988 910,00 zł brutto. Prace mają być zrealizowane do maja. |
128,612 | https://elka.pl/content/view/128612 | Wypożyczył busa i przepadł | Odpowie za przywłaszczenie miania | Za przywłaszczenie busa wartego 12 tysięcy złotych odpowie przed sądem 32-latek z Góry. Mężczyzna wynajął pojazd na miesiąc, ale po upływie umowy kontakt z nim się urwał. Kiedy sprawą zainteresowała się policja, wyszło na jaw, co się stało z autem. | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 02.02.2026 | Mieszkaniec Góry wynajął busa z wypożyczalni w Gostyniu. Zgodnie z umową po miesiącu miał go zwrócić, ale wtedy kontakt z nim stał się niemożliwy. Właściciel wypożyczalni złożył zawiadomienie o przywłaszczeniu pojazdu. Policjanci znaleźli i zatrzymali 32-latka.- Jak ustalili funkcjonariusze mężczyzna jadąc wypożyczonym busem brał udział w kolizji drogowej. W wyniku zdarzenia pojazd został uszkodzony. Zamiast poinformować wypożyczalnię o zdarzeniu, 32-latek sprzedał uszkodzony samochód - informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowa KPP w Gostyniu.Mężczyzna usłyszał zarzut przywłaszczenia mienia o wartości 12 tysięcy. Jak ustalono, sprawca działał w warunkach recydywy, czyli powrotu do przestępstwa w odstępie pięciu lat. Teraz 32-latkowi grozi do 7,5 roku pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór policyjny. Sprawą zajmie się sąd. |
128,611 | https://elka.pl/content/view/128611 | Ogrzewanie w elektrykach nie wytrzymało mrozów | Trudne warunki komplikują funkcjonowanie Wolsztyńskiej Komunikacji Gminnej | Niskie temperatury dają się we znaki także komunikacji publicznej. Niedawno uruchomiona Wolsztyńska Komunikacja Gminna napotkała pierwsze problemy techniczne. W związku z panującymi mrozami pojawiły się trudności z działaniem systemu ogrzewania w elektrycznych autobusach obsługujących linie. Do Wolsztyna skierowano serwisantów producenta, a dziś na trasy musiały wyjechać pojazdy zastępcze. | Radio Elka, Bartosz Maluśki | 02.02.2026 | Flotę WKG tworzą trzy elektryczne autobusy tureckiej marki Karsan: jeden model e-ATA 10, oferujący 30 miejsc siedzących i 56 stojących, oraz dwa autobusy e-ATAK, z których każdy posiada 25 miejsc siedzących i 24 stojące.Jak poinformował Urząd Miejski w Wolsztynie, w trosce o komfort i bezpieczeństwo pasażerów oraz kierowców podjęto decyzję o skierowaniu dziś na trasy dwóch pojazdów zastępczych.- Utrzymujące się, wyjątkowo niskie temperatury wpływają na działanie systemu ogrzewania w autobusach elektrycznych. Producent autobusów, firma Karsan, skierował do Wolsztyna swoich serwisantów. Trwają prace nad zmianą ustawień systemu, tak aby poprawić jego działanie w warunkach silnych mrozów - czytamy w komunikacie.Urząd zapewnia, że rozkład jazdy na wszystkich liniach zostanie utrzymany, a do czasu zakończenia prac serwisowych pasażerowie mają mieć zapewnione komfortowe warunki podróży. O dalszych decyzjach w sprawie funkcjonowania komunikacji gmina ma informować na bieżąco. |
128,610 | https://elka.pl/content/view/128610 | Wleklik zastąpił Kaźmierczaka | Zmiana w MZD | Ważna zmiana w Urzędzie Miasta Leszna. Z pracą dla samorządu pożegnał się Dominik Kaźmierczak, wieloletni kierownik Miejskiego Zarządu Dróg. Na stanowisku zastąpił go, na razie jako p.o. Przemysław Wleklik. | Radio Elka, Jarek Adamek | 02.02.2026 | Dominik Kaźmierczak w Urzędzie Miasta Leszna pracował od 23 lat. Od początku zajmował się sprawami dróg miejskich, w 2015 roku został kierownikiem Miejskiego Zarządu Dróg. Jak informuje UML decyzja o rezygnacji z pracy spowodowana była względami osobistymi. Po 23 latach pracy z Urzędem Miasta Leszna pożegnał się Dominik Kaźmierczak, kierownik Miejskiego Zarządu Dróg. Decyzja o rezygnacji z pracy była motywowana względami osobistymi. Dziękuję za Pana zaangażowanie i serce wkładane w miejskie inwestycje, organizację ruchu, utrzymanie dróg, organizację strefy płatnego parkowania, zimowe utrzymanie dróg i wiele, wiele innych zadań - napisał prezydent Grzegorz Rusiecki.Obowiązki kierownika MZD pełni obecnie Przemysław Wleklik, do tej pory zatrudniony w Wydziale Infrastruktury jako inspektor ds. przygotowania i realizacji inwestycji drogowych oraz bieżącego utrzymania dróg i ulic. Wleklik przed zatrudnieniem w UML pracował w Urzędzie Gminy w Święciechowie, a jeszcze wcześniej w sektorze prywatnym. |
128,609 | https://elka.pl/content/view/128609 | Dramat w Wieleniu. Nie żyje starsze małżeństwo | Zaniepokojony syn zawiadomił służby | Sekcja zwłok ma wyjaśnić przyczynę śmierci małżeństwa z Wielenia. Ciała kobiety i mężczyzny ujawnili w sobotę policjanci, zaalarmowani przez syna pary, który od dłuższego czasu nie mógł nawiązać z nimi kontaktu. Na obecnym etapie postępowania nic nie wskazuje na udział osób trzecich. | Radio Elka, Bartosz Maluśki | 02.02.2026 | Jak poinformował Wojciech Adamczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wolsztynie, zgłoszenie wpłynęło od mężczyzny mieszkającego na Dolnym Śląsku. Na miejsce skierowano patrol, który po siłowym wejściu do mieszkania ujawnił zwłoki małżeństwa. Był to 70-letni mężczyzna i kobieta w wieku 72 lat. Jak dodaje, dom był ogrzewany, co wykluczyło możliwość zgonu w wyniku wychłodzenia.Lekarz stwierdził zgon, a dalsze czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora. Na środę zaplanowano sekcję zwłok, która ma pomóc w ustaleniu dokładnej przyczyny śmierci kobiety i mężczyzny. |
128,608 | https://elka.pl/content/view/128608 | Nie żyje rowerzysta | Tragiczny poranek w Długich Starych | Śmiertelny wypadek w Długich Starych. Około 6.30 na ulicy Wiosennej 72-letni rowerzysta z gminy Święciechowa zderzył się z Dacią, którą kierował 68-letni mieszkaniec Leszna. Niestety, rowerzysta zginął na miejscu. | Radio Elka, Marcin Hałusek | 02.02.2026 | Policjanci pracują na miejscu zdarzenia pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Lesznie. Przeprowadzają oględziny, mające na celu ustalenie przyczyn i okoliczności wypadku |
128,607 | https://elka.pl/content/view/128607 | Zajączkowska-Hernik: ta kobieta jest źródłem zła | Spotkanie europosłanki z mieszkańcami w Gostyniu | - Ta kobieta jest źródłem wszelkiego zła w Komisji Europejskiej - tak o Ursuli von der Leyen mówiła europosłanka, Ewa Zajączkowska-Hernik, podczas spotkania z mieszkańcami w Gostyniu. Parlamentarzystka Konfederacji mówiła też m.in. o protestach i politycznych naciskach. Zapewniała przy tym, że nie planuje opuszczać Unii Europejskiej. | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 02.02.2026 | Europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik spotkała się w sobotnie popołudnie z mieszkańcami Gostynia. Parlamentarzystka nie szczędząc krytyki odniosła się do wyników głosowań dotyczących zawarcia umowy z krajami Mercosur oraz okoliczności skierowania tej umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Szczególnie ostro wypowiadała się w sprawie kolejnego wniosku o wotum nieufności wobec przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Zdaniem Zajączkowskiej-Hernik w poprzedniej kadencji nie było ani jednego takiego wniosku. W obecnej, trwającej zaledwie półtora roku, były już cztery. Jej zdaniem świadczy to o rosnącym sprzeciwie części europosłów wobec polityki Komisji Europejskiej. Jak twierdzi parlamentarzyści przestają się bać, szantaży i politycznych nacisków, jakie - jak twierdzi - mają być wywierane na europosłów deklarujących poparcie dla wniosków o wotum nieufności.- Dla kogoś to może się wydawać mało satysfakcjonujące, że jest kolejny wniosek votum nieufności wobec Ursuli von Leyen i on nie przechodzi, ale my za każdym razem wykorzystujemy takie zdarzenie do tego, żeby nagłaśniać patologie, które wprowadza i popycha Ursula von der Leyen w swojej komisji - mówiła Ewa Zajączkowska-Hernik. - Staramy się wykorzystywać taką sytuację, aby przekonać większą część Europejczyków, że ta kobieta musi zniknąć z polityki, bo ona jest źródłem wszelkiego zła w Komisji Europejskiej. Mimo, że wiele państw się buntuje, mimo że Francja buntuje się przeciwko umową Mercosour, Niemcy buntują przeciwko polityce klimatycznej, a Włochy przeciwko polityce migracyjnej - ta kobieta ma to gdzieś. Wykorzystuje wszelkie możliwe narzędzia, aby szantażować liderów państw, przekupywać ich aby mimo sprzeciwu dalej tkwili w strukturze, jaką jest Unia Europejska. Tym razem nie udało się odwołać Ursuli von der Leyen. Ja wierzę, ze kropla drąży skałę - mówiła Ewa Zajączkowska-Hernik.Na spotkanie z europosłanką zorganizowane w sali gostyńskiego hotelu Cukropol przyszło sporo jej zwolenników, ale też osoby, które miały inne poglądy. Nie brakowało emocjonalnych dyskusji i głośnej wymiany zdań. Uczestnicy mieli możliwość zadawać pytania pisemnie. Europosłanka odpowiedziała na kilka z nich na zakończenie spotkania. Odniosła się m.in. do pytania dotyczącego pobierania przez nią unijnego wynagrodzenia mimo krytyki Unii Europejskiej. Przecząco odniosła się też do stwierdzenia jakoby chciała opuszczać Unię Europejską. - Nigdzie nie powiedziałam, że chcę wyjścia z Unii Europejskiej, ja mówiłam, że Unię Europejską należy zreformować - stwierdziła europosłanka. Jej zdaniem, to wyborcy zdecydowali, że ma ich reprezentować w UE i zasługuje na wynagrodzenie swoją pracę. - Dlatego ja wyszłam do Parlamentu Europejskiego, żeby ten mój "zakład pracy" zreformować, żeby wreszcie dbał o interes zwykłych ludzi, a nie eurokratów - podkreśliła. Parlamentarzystka zapowiedziała zbieranie podpisów pod obywatelskimi petycjami dotyczącymi wycofania się z handlu o emisjami ETS2, a także z unijnej dyrektywy budynkowej EPBD. Przekonywała do społecznego oporu, dając za przykład rolników, którzy sprzeciwiali się zawarciu umowy z krajami Mercosur. |
128,606 | https://elka.pl/content/view/128606 | Kibice z Racotu będą wspierać naszych sportowców | Gotowi na Zimowe Igrzyska Olimpijskie | Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan–Cortina d’Ampezzo startują już za kilka dni. Kibice SKS „Jantar” Racot są gotowi do wyjazdu i dopingowania polskich sportowców. W niedzielę, 1 lutego, odbyło się ostatnie spotkanie organizacyjne – była to okazja nie tylko do omówienia szczegółów wyjazdu, ale także do wspólnych zdjęć w strojach, w których kibice będą wspierać biało-czerwonych. | Radio Elka, Piotr Pewiński | 02.02.2026 | Jest to już piętnasta podróż na igrzyska organizowana przez SKS Jantar Racot, a siódma na Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Tym razem pojedzie 87 osób, w większości młodzież. To 15 uczniów ze szkoły w Racocie, a także młodzież młodzież z różnych miast wielkopolski, a nawet innych województw. Tradycyjnie już znalazło się też miejsce dla młodych kibiców z domów dziecka w Bodzewie i Wschowie, ośrodka szkolno-wychowawczego w Rydzynie, szkoły specjalnej w Kościanie.- Jesteśmy szczęśliwi, że możemy wyjechać za granicę. Dla mnie to ogromna radość wyjechać do Włoch, to piękne państwo. Trochę się stresuje - mówi Daniel Sikora, wychowanek Domu Dziecka w Bodzewie. - To już nasz trzeci wyjazd, bo byliśmy w Paryżu, w Szwajcarii i teraz czeka nas Mediolan. Ja akurat się nie denerwuję. Chciałbym chyba najbardziej zobaczyć stadion San Siro, bo jestem kibicem piłki nożnej. A poza tym chciałbym chyba najbardziej zobaczyć hokej - opowiada Maciej Sikora. Z kolei Daniel najbardziej cieszy się na skoki narciarskie. Wytypowani zostali przez dyrekcję Domu Dziecka w Bodzewia, a wyjazd jest też nagrodą za dobre wyniki w nauce. Na wyjazd będą musieli jednak trochę poczekać, bo wezmą udział w drugim turnusie, który z Racotu wyjeżdża 11 lutego.- To mój pierwszy wyjazd, jestem bardzo podekscytowana - zaznacza Maja Stam z Racotu, która sama uprawia nieco sportu, więc wyjazd by oglądać innych sportowców podczas najważniejszych zmagań w ich życiu to spore wydarzenia. - Gram w piłkę nożną i biegam. Widziałam na stronie ogłoszenie o wyjeździe i mama zapytała, czy chcę jechać i od razu odpowiedziałam że tak - dodaje. - Córka interesuje się sportem, pomyślałam więc, że będzie to bardzo interesujący i pouczający wyjazd. Może coś ją tam zainspiruje. Takie wyjazdy bardzo rozwijają. Jest trochę stres, ale córka była już na kilku obozach, więc na pewno sobie poradzi - mówi mama dziewczyny, pani Natalia. Co Maja najbardziej by chciała zobaczyć? - Medal, złoty oczywiście. Myślę, że skoków narciarskich mężczyzn. W domu mój tata często ogląda, więc oglądam z nim i fajnie byłoby widzieć złoty medal - opowiada Maja.Uczestnicy wyjazdu na pewno zjawią się na arenach zmagań łyżwiarzy, hokeistów i skoczków narciarskich. Na te dyscypliny przygotowane mają już bilety. Już na miejscu będą decydować, na co jeszcze się wybrać. Oprócz kibicowania naszym sportowcom znajdą również czas na zwiedzanie, najprawdopodobniej odwiedzą też wioskę olimpijską. Pierwsza grupa wyjeżdża już w czwartek, 5 lutego, a druga 11 lutego. |
128,605 | https://elka.pl/content/view/128605 | Pracowity, ale udany weekend tenisistek z Dąbcza | Wamet na czele I ligi | Bardzo udany weekend mają za sobą tenisistki stołowe Wametu Dąbcze. Zespół z gminy Rydzyna zanotował dwa zwycięstwa we własnej hali i ponownie został liderem grupy południowej I ligi. | Radio Elka, Michał Konieczny | 03.02.2026 | Początek 2026 roku jest niezwykle intensywnym czasem dla pierwszoligowego Wametu Dąbcze. W sobotę i niedzielę drużyna z powiatu leszczyńskiego rozegrała swój czwarty i piąty mecz na zapleczu Ekstraklasy kobiet w nowym roku.W sobotnie popołudnie tenisistki stołowe Wametu Dąbcze podejmowały we własnej hali MKS Czechowice-Dziedzice, w szeregach którego występują zawodniczki regularnie powoływane do juniorskich reprezentacji Polski. Po ponad 3-godzinnym spotkaniu zwycięstwo zanotowała drużyna z Dąbcza 7:3Zwycięstwem tenisistek stołowych z gminy Rydzyna zakończyło się także niedzielne spotkanie. W derbach Wielkopolski pingpongistki Wametu ograły we własnej hali Luvenę Luboń 6:4 . Dla ekipy z Dąbcza była to już dziesiąta wygrana w sezonie 2025/2026 przy pierwszoligowych stołach. Ten mecz ekipą z Lubonia był dla nas zdecydowanie trudniejszy, niż ten rozegrany dzień wcześniej - przyznaje trener i prezes Wametu Mateusz PrzybyłAktualnie tenisistki stołowe z Dąbcza mają na swoim koncie 21 punktów i o trzy “oczka” wyprzedzają Płotbud Skarbek Tarnowskie Góry (zespół ze Śląska rozegrał jedno spotkanie mniej). Trzeci w klasyfikacji jest zespół z Rzeszowa, a czwarty z Krakowa.W najbliższą sobotę Wamet Dąbcze czeka niezwykle trudna wyjazdowa potyczka z Płotbudem Skarbkiem Tarnowskie Góry |
128,604 | https://elka.pl/content/view/128604 | Pościg był efektowny, ale niewystarczający | Miners Katowice - Novimex Polonia 1912 L. 100:92 | Tabela znów okazała się złudna. Choć Miners Katowice są kilka miejsc niżej w 1. lidze i przed tym spotkaniem u siebie wygrali tylko raz, na Novimex Polonię Leszno wyraźnie mają sposób. Po październikowej porażce w Trapezie leszczynianie ponownie musieli uznać wyższość rywala ze Śląska, przegrywając w niedzielny wieczór 92:100. Emocji nie brakowało – Polonia w końcówce odrobiła dużą stratę i doprowadziła do remisu, ale decydujące ciosy zadali już gospodarze. | Radio Elka, Marcin Hałusek | 01.02.2026 | Polonia jechała do Katowic osłabiona. Do gry po urazie wrócił co prawda Szymon Ryżek, ale zabrakło Patryka Wilka, zawieszonego na dwa mecze po spotkaniu w Poznaniu. Mimo starań klubu kary nie udało się skrócić i zespół Macieja Dudzika musiał radzić sobie bez jednego z kluczowych zawodników.Leszczynianie od początku pokazali, że pamiętają październikową lekcję w Trapezie. Grali agresywnie i po akcji Huberta Pabiana w połowie pierwszej kwarty prowadzili 19:11. Katowiczanie szybko jednak złapali rytm, odrobili straty, a nawet wyszli na chwilowe prowadzenie. Końcówka należała do gości. Trójki Pabiana i Ryżka dały Polonii prowadzenie 27:25 po pierwszych dziesięciu minutach.W drugiej kwarcie inicjatywę przejęli koszykarze Miners. Po wyrównanym początku Katowiczanie przyspieszyli grę i w 19. minucie zbudowali 10-punktową przewagę (54:44). Polonia zdołała jeszcze odpowiedzieć. Dwukrotnie trafił Wendell Mitchell i przed przerwą straty zmalały do sześciu punktów (54:48).Po wznowieniu obraz gry nie uległ zmianie. Miners nadal dyktowali warunki i systematycznie powiększali przewagę. W 23. minucie było 64:52, a Polonia coraz trudniej łapała rytm w ofensywie. Przed ostatnią kwartą leszczynianie przegrywali 72:83.Końcówka przyniosła jednak ogromne emocje. Gdy w 33. minucie gospodarze odskoczyli na 88:74, niewielu wierzyło w powrót Polonii. Tymczasem leszczynianie ruszyli w imponujący pościg. Kamil Zywert wziął na siebie odpowiedzialność - jego dwie trójki i skuteczna akcja spod kosza doprowadziły do remisu 90:90. Niestety dla gości był to ostatni zryw. Miners odzyskali kontrolę, zdobyli siedem punktów z rzędu i zamknęli mecz. Polonia przegrała w Katowicach z przedostatnim zespołem tabeli 92:100.Kolejna szansa na ligowe punkty już wkrótce. W niedzielę 8 lutego Novimex Polonia Leszno zagra przed własną publicznością. W Trapezie podejmie Fulimpex Starogard Gdański.Miners Katowice - Novimex Polonia 1912 Leszno 100:92, w kwartach (25:27, 29:21, 29:24, 17:20)Punkty dla Polonii rzucili: Wendell Mitchell 32, Szymon Ryżek 13, Maciej Żmudzki i Hubert Pabian po 12, Kamil Zywert 11, Karol Kankowski 6, Daniel Soroka 4, Aleks Najder 2. |
128,603 | https://elka.pl/content/view/128603 | Czy Adrian Gomólski trafi do Leszna? | Wczoraj pożegnał się z Rzeszowem | Wczoraj oficjalnie zakończyła się współpraca Adriana Gomólskiego z rzeszowską Stalą. Szkoleniowiec, który przez ostatni czas pracował w Rzeszowie, opublikował w mediach społecznościowych emocjonalny wpis, w którym poinformował o swoim odejściu i zapowiedział rozpoczęcie nowego - być może leszczyńskiego - etapu w karierze trenerskiej. AKTUALIZACJA - Fogo Unia Leszno przed chwilą oficjalnie potwierdziła naszą informację. | Radio Elka, Michał Konieczny | 01.02.2026 | - Nadszedł moment pożegnania i zamknięcia bardzo ważnego rozdziału mojej trenerskiej drogi. Odchodzę, by rozpocząć nowy etap zawodowy, ale czas spędzony w Rzeszowie na zawsze pozostanie w moim sercu - napisał Gomólski.Choć w swoim oświadczeniu nie zdradził, gdzie będzie kontynuował pracę, od pewnego czasu w żużlowym środowisku nieoficjalnie mówi się o jego możliwym przeniesieniu do Leszna. Fogo Unia, po odejściu Damiana Balińskiego do teamu Kacpra Mani, poszukuje wsparcia dla trenera Romana Jankowskiego w szkoleniu młodzieży. Wszystko wskazuje na to, że Adrian Gomólski mógłby idealnie wpasować się w tę rolę.Gomólski to były żużlowiec i wychowanek Startu Gniezno. W trakcie swojej kariery zawodniczej reprezentował barwy wielu klubów, między innymi z Ostrowa Wielkopolskiego, Zielonej Góry, Rawicza, Gdańska oraz Opola. Po zakończeniu startów na torze z powodzeniem odnalazł się w pracy szkoleniowej, zyskując opinię trenera dobrze rozumiejącego potrzeby młodych zawodników.Czy Leszno stanie się jego kolejnym przystankiem? Na oficjalne potwierdzenie trzeba jeszcze poczekać, ale odejście z Rzeszowa wyraźnie otwiera nowy rozdział w karierze Adriana Gomólskiego, a Fogo Unia wydaje się jednym z najbardziej prawdopodobnych kierunków.Aktualizacja: |
128,601 | https://elka.pl/content/view/128601 | Na 92 dni przed maturą | Studniówka ZSO w Gostyniu | Na dziewięćdziesiąt dwa dni przed maturą na studniówce bawili się uczniowie i uczennice Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Gostyniu. Zanim jednak rozpoczęli zabawę, był tradycyjny polonez i spektakl taneczno-muzyczny, z udziałem nauczycieli. | Radio Elka, Aldona Brycka-Jaskierska | 01.02.2026 | Tradycją Zespołu Szkół Ogólnokształcących są studniówkowe występy artystyczne. Tym razem młodzież pod kierunkiem nauczycielki Eweliny Mendyki zabrała wszystkich w kosmiczną podróż, która rozpoczęła się 1 września 2022 roku, trwała 1248 dni, a zakończyła "w "miejscu spełnienia marzeń" - 31 stycznia - na studniówce. Przed nimi jeszcze ostatnia stacja za 92 - 4 maja - dzień matury. W taneczno-muzycznej opowieści towarzyszyli młodzieży nauczyciele. Dyrektor szkoły Mikołaj Kulczak był w niej pierwszym pilotem i przewodnikiem podróży.- Kiedy rozpoczynaliście naukę, niektórzy z was myśleli, że matura to coś odległego jak emerytura, a dziś cóż, już tylko 92 dni do tego wielkiego momentu - mówił Mikołaj Kulczak, dyrektor ZSO w Gostyniu. - Nasza podróż potrwa jeszcze 92 dni. Przez te blisko 4 lata, spędziliście w szkole blisko 1248 dni, czyli prawie 30 tysięcy godzin, to oznacza wiele minut słuchania nauczycieli, wiele sekund nauki i co najmniej 5 tysięcy spojrzeń na zegarek, czy to już koniec. Dziś nie mówimy o nauce, ale zabawie. Ta noc jest wasza. Można śmiać się, tańczy i zatańczyć poloneza - dodał dyrektor.Zanim jednak rozpoczął się taniec, był czas na podziękowania dla nauczycieli i rodziców, życzenia i kwiaty. Polonez udało się zatańczyć na 200% i został nagrodzony gromkimi oklaskami. - Rewelacja, cudownie zatańczyliście - mówiła po polonezie, nauczycielka Dagmara Grajczak-Marek. - Jestem z nich bardzo dumna, wykonali wszystko na dwieście procent - podsumowała. - Byliśmy dobrze przygotowani - oceniła młodzież. - Będzie co wspominać - mówili. - Ta szkoła była wspaniała. Z tej szkoły będę wspominał wszystko - znajomości, ludzie, atmosfera, nauka, nauczyciela, całe cztery lata to była przygoda do zapamiętania na całe życie. To była przygoda, która zbudowała moją dojrzałość - mówił maturzysta.Kiedy emocje opadły, przyszedł czas na wspólną zabawę. W sali restauracji "Słoneczna" w Gostyniu wspólnie bawiło się blisko dwieście osób, w tym 116 maturzystów z pięciu klas licealnych.Studniówka ZSO w Gostyniu - PolonezSzkoła/Studniówki, Połowinki, Zabawy absolwentówStudniówka ZSO w Gostyniu - fragment widowiskaSzkoła/Studniówki, Połowinki, Zabawy absolwentów |
128,600 | https://elka.pl/content/view/128600 | 70-latek spadł z peronu pod pociąg | Wypadek na stacji w Rawiczu | Do groźnego wypadku doszło w niedzielny (01.02) poranek na dworcu kolejowym w Rawiczu. 70-letni mieszkaniec miasta spadł z peronu i został potrącony przez pociąg relacji Wrocław – Poznań. Ze złamaną ręką i urazem głowy trafił do szpitala. | Radio Elka, Marcin Hałusek | 01.02.2026 | Jak wynika ze wstępnych ustaleń służb, mężczyzna poruszał się wzdłuż peronu i w chwili wjazdu pociągu na stację spadł na torowisko, znajdując się pomiędzy składem a krawędzią peronu.Na miejsce wezwano straż pożarną, która ewakuowała poszkodowanego spod pociągu. Mężczyzna był przytomny i trzeźwy. Po udzieleniu pomocy został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przetransportowany do szpitala. Ma złamaną rękę i obrażenia głowy.Policja prowadzi czynności, które mają dokładnie wyjaśnić okoliczności zdarzenia.Wypadek spowodował opóźnienia pociągów na trasie Wrocław - Poznań. |
128,598 | https://elka.pl/content/view/128598 | 75-latek zmarł w wyniku nieszczęśliwego wypadku | Prokuratura zakończyła czynności | Zakończono wyjaśnianie okoliczności śmierci 75-letniego mężczyzny, którego ciało znaleziono w sobotę w Starym Dębcu w gminie Krzywiń. To był nieszczęśliwy wypadek, prokurator odstąpił od dalszych czynności. | Radio Elka, Marcin Hałusek | 01.02.2026 | Zwłoki mężczyzny zostały odnalezione w sobotnie popołudnie w rejonie kanału w Starym Dębcu. Na miejsce natychmiast skierowano policję, straż pożarną oraz prokuratora, a policyjny technik zabezpieczył materiał dowodowy. Szybko ustalono tożsamość denata - był to 75-letni mieszkaniec powiatu poznańskiego.Jak ustalili śledczy, do tragedii doszło w nocy po spotkaniu w jednym z domów w Starym Dębcu. Mężczyzna wyszedł z budynku i w trakcie drogi przewrócił się, doznając obrażeń głowy. Najprawdopodobniej stracił przytomność, a przyczyną śmierci było wychłodzenie organizmu. |
128,597 | https://elka.pl/content/view/128597 | Studniówka Liceum w Górze | Do matury pozostało... | W sali Julia w Wydawach odbywa się studniówka uczniów Liceum Ogólnokształcącego w Górze. To wyjątkowy wieczór dla maturzystów, którzy odliczają już ostatnie sto dni do egzaminu dojrzałości. | Radio Elka, Filip Wybieralski | 31.01.2026 | Na sali byli także rodzice, którzy licznie przyszli, by zobaczyć swoje dzieci i wspólnie z nimi przeżyć ten ważny moment.- Dzisiejszy wieczór jest wieczorem wyjątkowym. Studniówka to moment symboliczny, który łączy szkolną codzienność z dorosłością - mówiła Magdalena Mielczarek, dyrektor szkoły. W swoim wystąpieniu wspomniała też początki uczniów w liceum. - Obserwując was, jak przyszliście 1 września 2022 roku do liceum, tacy zagubieni, zdystansowani pierwszoklasiści, trudno uwierzyć, jak szybko ten czas minął. Dziś stoicie tu jako osoby dorosłe, dojrzali, bogatsi w wiedzę, doświadczenia i szkolne przyjaźnie - podkreślała dyrektorka, która życzyła maturzystom powodzenia na egzaminach i spełnienia planów. - Chciałabym, żebyście wierzyli w siebie, bo my jako kadra pedagogiczna, a szczególnie wasi rodzice, również w was wierzymy - zaznaczyła. Teraz przed maturzystami już tylko zabawa do białego rana i ostatnia prosta przed maturą, do której pozostały 93 dni...Studniówka Liceum Ogólnokształcącego w Górze - WalcSzkoła/Studniówki, Połowinki, Zabawy absolwentów |
128,596 | https://elka.pl/content/view/128596 | Wypuściły wygraną w końcówce | Lou Tęcza Leszno - RMKS Xbest Rybnik 62:66 | W kiepskich nastrojach opuszczali dziś halę na Zaborowie kibice koszykówki. Przez ponad 30 minut wszystko układało się po myśli koszykarek Lou Tęczy, a mimo to w końcówce doszło do bolesnego zwrotu akcji. Leszczynianki przegrały z RMKS-em Rybnik 62:66, choć w czwartej kwarcie miały jeszcze dziesięć punktów przewagi. | Radio Elka, Marcin Hałusek | 31.01.2026 | Już sam widok Justyny Hołtyn-Goryni na parkiecie był dla kibiców promykiem nadziei. Wieloletnia kapitan wróciła do gry po kilku miesiącach przerwy, by pomóc drużynie pogrążonej w kryzysie. Jej obecność szybko przełożyła się na większy spokój i lepszą organizację gry, choć początek wcale tego nie zapowiadał. Po niespełna czterech minutach Tęcza przegrywała 0:8, a strzelecką niemoc przerwała dopiero Iga Walentowska. Od tego momentu gospodynie zaczęły łapać rytm. W końcówce pierwszej kwarty Walentowska i Hołtyn-Gorynia trafiły za trzy, a Tęcza prowadziła 25:20.Druga odsłona była wyrównana. Leszczynianki nadal dobrze radziły sobie z dystansu - kolejne „trójki” dołożyły Walentowska i Wiktoria Raczyńska - ale rybniczanki konsekwentnie trzymały kontakt. Przewaga Tęczy była minimalna, a wynik do przerwy na 40:38 ustaliła Hołtyn-Gorynia.Po wznowieniu na moment na prowadzenie wyszły przyjezdne, jednak odpowiedź gospodyń była szybka i konkretna. „Trójka” Julii Grądzkiej oraz dwie skuteczne akcje Walentowskiej pozwoliły drużynie Macieja Krówczyńskiego odskoczyć w połowie trzeciej kwarty na 53:44. Potem było sporo chaosu i niecelnych rzutów, ale po 30 minutach Tęcza wciąż miała bezpieczną zaliczkę - 56:48.Także początek czwartej kwarty nie zapowiadał dramatu. Miejscowe grały solidnie, kontrolowały tempo i w 33. minucie, po akcji Konstancji Gołębiewskiej, prowadziły 60:50. I wtedy wszystko się posypało. Po zmianach Tęcza straciła rytm, a wraz z nim skuteczność. W cztery minuty rybniczanki zdobyły 11 punktów z rzędu i wyszły na prowadzenie 61:60. Walentowska jeszcze na chwilę odpowiedziała, ale były to ostatnie punkty leszczyńskiego zespołu.Końcówka należała do przyjezdnych. Kibice oglądali serię strat, niecelnych rzutów i nerwowych decyzji. Na 30 sekund przed końcem Izabela Zdrodowska trafiła za trzy i RMKS objął prowadzenie 64:62. Chwilę później rybniczanki dołożyły rzuty wolne, przypieczętowując zwycięstwo 66:62.W następnej kolejce, 11 lutego, leszczynianki zagrają w Poznaniu derby z MUKS-em - zespołem zdecydowanie mocniejszym od ekipy z Rybnika.Lou Tęcza Leszno - RMKS Xbest Rybnik 62:66, w kwartach (25:20, 15:18, 16:10, 6:18)Punkty dla Tęczy rzuciły: Iga Walentowska 32, Justyna Hołtyn-Gorynia 12, Klaudia Gołębiewska, Wiktoria Raczyńska i Julia Grądzka po 6. |
Elka.pl news
This dataset contains scraped news articles from polish, regional news site https://elka.pl
Dataset Details
This dataset contains articles about news, events from over 20 years in Leszno, Kościan, Gostyń, Góra, Rawicz, Wschowa cities. The CSV contains the following fields: id, url, title, subtitle, lead, author, date, content.
At first, i didn't create that dataset with AI processing in mind, but mostly as a way to preserve history of region and be able to better search across articles.
Source Data
Data Collection and Processing
As the website is using incremental IDs for articles, it was pretty trivial to scrape the data. As the articles spans across over near 20 years, and various cms updates with questionable html practices it was not that easy to establish a stable way to get all the data, but it should be mostly there.
To scrape the articles, i used a https://github.com/gocolly/colly golang framework.
As to respect the small team, and not overwhelm the server, I set hard limit at 1 request per second, the scrape took about 3 days.
- Downloads last month
- 34